- Unia Europejska potępia przemoc na Ukrainie i jest bliska nałożenia sankcji na przedstawicieli ukraińskich władz. Rozmawiali o tym w Brukseli unijni ambasadorowie, a ostateczną decyzję mają podjąć ministrowie spraw zagranicznych Wspólnoty. Osoby odpowiedzialne za represje i łamanie praw człowieka na Ukrainie mają być wpisane na tzw. czarną listę, co oznacza, że nie wjadą do Unii, a ich pieniądze w europejskich bankach zostaną zablokowane. Przemoc na Ukrainie potępiła szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton, na której prośbę zorganizowana została misja mediacyjna. Do Kijowa wybierają się ministrowie spraw zagranicznych Polski, Niemiec i Francji. Pilnych działań w sprawie Ukrainy oczekuje też przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso.
- Bruksela wzywa przywódców Bośni i Hercegowiny, aby nie ignorowali głosów obywateli i uwzględnili żądania protestujących. W kraju odbywają się protesty przeciwko skorumpowanym elitom rządzącym.
- W Parlamencie Europejskim otwarto wystawę na temat Europejskiego Centrum Solidarności. W wydarzeniu wziął udział m.in. przewodniczący europarlamentu Martin Schulz. Dyrektor Centrum Basil Kerski powiedział, że brukselska instalacja ma zachęcić do przyjazdu do Gdańska w sierpniu tego roku.
UE rozważa sankcje wobec Ukrainy. Bruksela wzywa przywódców Bośni i Hercegowiny do uwzględnienia żądań obywateli. Europejskie Centrum Solidarności prezentuje się w Brukseli.