Unia Europejska stoi w obliczu kilku kryzysów. Terroryzm, imigracja – to obecnie najbardziej widoczne wyzwania. Istnieje także groźba wyjścia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty oraz nie kończący się dramat greckiej gospodarki. Według eksperta, jeśli chodzi o terroryzm, żołnierze na ulicach nie mają praktycznego znaczenia, mogą tyko zwiększyć poczucie bezpieczeństwa. Należy „przeprowadzić analizę potrzeb służb bezpieczeństwa”, a one nie wymagają żołnierzy na ulicach. Odnośnie imigracji, konieczna jest kontrola granic zewnętrznych, która dotychczas zawodziła. Wówczas nie będzie potrzeby tworzenia granic wewnętrznych. Potrzebne jest natomiast rozwiązanie problemu syryjskiego. Ponadto, trzeba wytworzyć metody integracji migrantów, których Unia Europejska potrzebuje, stojąc w obliczu kryzysu demograficznego. Konieczne jest też zharmonizowanie polityki azylowej, co jest konieczne dla utrzymania Schengen i swobód obywateli. Według Carla Bildta, najpoważniejszy jest jednak kryzys brytyjski, który grozi rozpadem Wspólnoty.
Rozmowa Jarosława Kociszewskiego z Carlem Bildtem, byłym premierem i szefem dyplomacji Szwecji, jednym z twórców Partnerstwa Wschodniego.