Łukasz Szafera: "Boże coś Polskę" śpiewaliśmy szczególnie radośnie
Ostatnia aktualizacja:
17.07.2014 10:30
Łukasz Szafera w PRL był dzieckiem, jednak czuł, że nadchodzi nowe. O co zresztą jako ministrant się modlił śpiewając hymn "Boże coś Polskę".
Jasna GóraFoto: Wikipedia/Aw58
Choć wtedy byłem jeszcze dzieckiem, czułem, że zmienia się na lepsze. Nastaje wolność wypowiedzi, wolność poruszania się po Europie. Jako że byłem wtedy ministrantem, śpiewaliśmy wtedy w Kościele szczególnie głośno i radośnie hymn:"Boże coś Polskę".
Autor: Łukasz Szafera
Odwiedź nasz profil na Facebooku poświęcony wyborom 4 czerwca 1989 roku >>>>