Polskie Radio

Sygnały dnia, 21 października 2015 - zapis rozmowy z Wojciechem Hermelińskim

Ostatnia aktualizacja: 21.10.2015 07:40
Audio
  • Wojciech Hermeliński o wyborach parlamentarnych (Sygnały dnia/Jedynka)

Krzysztof Grzesiowski: Wybory 25 października w najbliższą niedzielę, a w studiu Sygnałów dnia przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Wojciech Hermeliński. Dzień dobry, panie sędzio, witamy.

Wojciech Hermeliński: Dzień dobry.

Do wczoraj, proszę państwa, można było składać wnioski o dopisanie do spisu wyborców w wybranym przez siebie obwodzie głosowania, do wczoraj, czyli ta możliwość jest już, jak rozumiem, zamknięta, natomiast jeśli ktoś z państwa mieszka za granicą, ewentualnie będzie za granicą, to do jutra może się zgłosić z prośbą o wpisanie do spisu wyborców w obwodach głosowania utworzonych właśnie za granicą. To z kalendarza wyborczego. Wydaje się, że przy znacznej liczbie Polaków przebywających za granicą tymczasowo, na stałe, wszystko jedno, taka informacja jest przydatna. A jak z tym zapinaniem na ostatni guzik, panie sędzio?

No, praktycznie wszystkie przygotowania są już ukończone. System informatyczny, o który wszyscy się dopytują, działa tak jak powinien działać i mam nadzieję, jestem przekonany, że będzie również działał poprawnie w trakcie wyborów, ale przede wszystkim opieramy się na protokołach, które będą twyworzone ręcznie przez członków obwodowych komisji wyborczych, one będą podstawą do następnych protokołów wytwarzanych przez okręgowe komisje wyborcze, ostatecznie które trafią do Państwowej Komisji Wyborczej, tak że będzie to... ustalanie wyników będzie szło dwoma drogami – przede wszystkim tą drogą tradycyjną, papierową, mówiąc tak w uproszczeniu, no i drogą informatyczną, oczywiście, dla weryfikacji danych i dla przyspieszenia też całej procedury.

Czyli jak rozumiem, ów system informatyczny, o którym pan sędzia mówi, przeszedł stosowne testy...

Przeszedł, tak...-

...skoro zostało uznane, że można z niego w pełni skorzystać.

Przeszedł kilka testów, przechodził testy i przed wyborami prezydenckimi, i przed referendum, i teraz też kilka dni temu ostatni test przeszedł. Tak że wszystko wskazuje na to, że będzie działał poprawnie, nawet przy tej zwiększonej ilości protokołów, bo będzie ich dużo więcej niż w wyborach prezydenckich czy przy referendum. Ale wszystko wskazuje na to, że będzie działał w porządku.

No ale zasada, jak przy wszystkich wyborach, nie tylko tych parlamentarnych, jest prosta: głosy zawsze są liczone ręcznie.

Ręcznie, tak, oczywiście.

Tu się nic nie zmienia.

Wpisywane do protokołu papierowego, tak mówiąc w uproszczeniu, tu się nic nie zmienia, oczywiście.

Panie sędzio, no to wypadałoby teraz poprosić pana o odpowiedź na pytanie: kiedy? Kiedy poznamy wynik wyborów?

Wyniki wyborów podamy w tym roku w dwóch terminach. Pierwszy termin to będzie w poniedziałek prawdopodobnie pod wieczór, tak myślę, mam nadzieję, wtedy podamy te wyniki tak zwane progowe, czyli podamy, które partie przekroczyły próg czy pięcio–, czy ośmioprocentowy w przypadku koalicji, a następnego dnia, też chcielibyśmy to zrobić następnego dnia we wtorek pewnie pod wieczór, a może się okazać, że wcześniej, trudno jest mi powiedzieć, ale może też tak być, że może w środę rano, ale przygotowujemy się na wtorkowe popołudnie czy raczej późny wieczór na podanie już ostatecznych wyników ze wskazaniem nazwisk wybranych posłów i senatorów.

Czyli będzie z podziałem na mandaty?

Z podziałem na mandaty, tak.

Być może lista imienna.

Tak jest, tak, tak.

No bo rozumiem, że wybory do Senatu w sensie liczenia są nieco prostsze.

No, są dużo prostsze, tak, oczywiście, natomiast jest dużo bardziej skomplikowana sytuacja z mandatami i ze wskazywaniem już nazwisk poszczególnych posłów.

Czyli jeszcze raz: poniedziałek wieczorem wyniki głosowania, które komitety przekroczyły próg...

Przekroczyły próg, tak.

...przekroczyły stosowny próg 5 albo 8%, wtorek wyniki z podziałem na mandaty.

Wtorek chcemy podać wyniki ostateczne, tak.

Plus Senat.

Plus Senat, tak, oczywiście.

Lokale wyborcze bez zmian, od 7 do 21–ej.

Tak jest, lokale wyborcze bez zmian, są przygotowane. Są również przygotowane, mamy informacje, lokale wyborcze dla niepełnosprawnych. Tutaj położyliśmy szczególny nacisk, prosząc komisje, żeby brały pod uwagę i sprawdziły przede wszystkim warunki dla niepełnosprawnych, tak, aby one były dostosowane do wymogów przepisów, rozporządzenia ministra. Tutaj to też mamy nadzieję, że nie będzie problemów.

Ale z doświadczenia wiemy, że głosowanie może być przedłużone po godzinie 21 z różnych powodów.

No tak, oczywiście. Nie daj Boże, żeby zdarzył się taki powód, jak ostatnio się zdarzył, kiedy trzeba było półtorej godziny przedłużyć ciszę wyborczą z uwagi na śmierć wyborcy. No ale mogą być różne przyczyny rzeczywiście, takie w rodzaju wypadków losowych, można by powiedzieć. Miejmy nadzieję, że nie będzie takich, ale jeżeliby zaistniały, to niestety trzeba będzie odpowiednią ilość czasu tę ciszę wyborczą przedłużyć.

A kto decyduje o przedłużeniu ciszy wyborczej w tym przypadku?

No, decyduje obwodowa komisja wyborcza, akceptuje taką decyzję okręgowa komisja wyborcza.

A PKW do tego nic nie ma? Państwowa Komisja Wyborcza przyjmuje do wiadomości tylko?

No, nie tylko. PKW ma swoje uprawnienia nadzorcze w stosunku do okręgowych komisji wyborczych i teoretycznie może taką uchwałę okręgowej komisji wyborczej, która akceptuje przedłużenie ciszy wyborczej zarządzoną przez obwodową komisję, może uchylić. Tak że mamy tutaj uprawnienia w stosunku do takich decyzji.

Czyli to nie jest tylko taka zwykła bierność wobec takich informacji.

Nie, nie, tutaj Państwowa Komisja Wyborcza w tym zakresie ma akurat możliwości działania skutecznego.

Czyli tak jak to jest w zwyczaju, w dniu głosowania, w niedzielę Państwowa Komisja Wyborcza będzie organizowała konferencje dotyczące frekwencji.

Tak, będą konferencje dotyczące frekwencji, będzie też taki krótki briefing w piątek dla dziennikarzy, natomiast konferencje dotyczące frekwencji będą najprawdopodobniej dwukrotnie w niedzielę.

No i mamy jeszcze jedną rzecz z wyborami na trwale związaną, mianowicie tzw. ciszę wyborczą, która obowiązuje od...?

No, 48 godzin przedtem, przed wyborami, tak że już od północy.

Czyli o północy z piątku na sobotę.

Z piątku na sobotę już, tak, już jest cisza wyborcza.

Czego nie można robić podczas ciszy wyborczej?

No, tego wszystkiego, co związane jest z taką, powiem w cudzysłowie, propagandą wyborów, czyli nie można tutaj prezentować stanowisk przez poszczególnych kandydatów czy przez poszczególne partie, nie można czynić czegokolwiek, co by świadczyło o tym, że kandydaci do Sejmu czy Senatu, czy partie chcą kontynuować swoją kampanię wyborczą, czyli wszelkiego rodzaju wystąpienia o takim właśnie podłożu reklamowania swoich programów czy kandydatów, one są niedozwolone, jakkolwiek zdajemy sobie z tego sprawę, tak jak to bywało już przedtem, że ta granica pomiędzy wystąpieniami takimi w cudzysłowie normalnymi parlamentarzystów, mają prawo przecież nadal jeszcze działać, a kampanią wyborczą jest dosyć płynna, nie zawsze da się to uchwycić. To już wtedy muszą tutaj stosowne organy to rozstrzygać.

Panie sędzio, co pan powie na taki zarzut o możliwości wpływania na wyniki wyborów w sensie pozaprawne?

Z takimi zarzutami się...

Jest Stowarzyszenie Ruch Kontroli Wyborów...

...tak, spotykamy się dosyć często...

...które ma wątpliwości co do precyzji opisanego mechanizmu wyborczego, że są tam pewne luki, które mogą umożliwić fałszerstwo w skrócie.

Wątpliwości to jest mało powiedziane, bo to są często zarzuty kierowane wprost czy do Państwowej Komisji Wyborczej, czy do okręgowych, czy do obwodowych komisji wyborczych, że będą, powiem wprost, fałszować wybory. My jako ja, jako przewodniczący, czy koledzy, członkowie Państwowej Komisji Wyborczej, no, mogę tak powiedzieć w uproszczeniu, mamy dosyć grubą skórę i w sumie robimy to, co do nas należy i nasze obowiązki wykonujemy tak jak trzeba, zgodnie z kodeksem wyborczym i z innymi przepisami, natomiast te wątpliwości... spotykamy się z nimi często. Mieliśmy spotkanie też z przedstawicielami Ruchu Kontroli Wyborów, gdzie przedstawiono nam szereg wątpliwości. Myśmy na to odpowiedzieli, przedwczoraj ukazało się na naszej stronie internetowej takie obszerne pismo odpowiadające na zarzuty. Tam przede wszystkim jest zarzut, że ta nietransparentność wyborów będzie wynikała z tego, że okręgowe komisje wyborcze czy obwodowe komisje, czy Państwowa Komisja Wyborcza nie zamieszczają na swoich stronach internetowych zeskanowanych protokołów obwodowych komisji wyborczych. Ja rozumiem takie oczekiwanie, bo każdy chciałby pewnie, czy wyborcy chcieliby pewnie zobaczyć, mieć możliwość bezpośredniego zobaczenia, jak wygląda protokół, czy to chodzi pewnie, czy są podpisy czy wszystkie elementy, które świadczą o miarodajności, wiarygodności dokumentu się znajdują, jako że pewnie takie zbiorcze zestawienie danych ono jest dostępne na naszej stronie internetowej, można dokładnie obejrzeć, w jakiej komisji obwodowej jak się układały głosy. Być może dla niektórych wyborców to jest niewystarczające.

Nie jesteśmy w stanie zamieścić tych zeskanowanych protokołów teraz na naszych stronach internetowych z uwagi na to, że nasze serwery do takiej objętości dokumentów są nieprzystosowane. Obawiamy się, że to spowodowałoby zablokowanie systemu informatycznego, czyli tutaj chcąc wyjść naprzeciw oczekiwaniom, które są słuszne zresztą, to podkreślamy, oczekiwaniom w zakresie publikacji tych skanów protokołów, moglibyśmy spowodować też szkodę niepowetowaną w postaci zablokowania działania systemu informatycznego, czego byśmy chcieli uniknąć. Nie ma przeszkód, żeby w jakiś czas po wyborach, kiedy będziemy mieli większą pojemność serwerów, a to wymaga, niestety, kosztów, bo trzeba jednak tutaj tę procedurę usprawnić, to wtedy nie ma przeszkód, żebyśmy te protokoły opublikowali, oczywiście.

No to jeszcze, panie sędzio, dwa wątki zaczynające się od słowa ile. Ile osób w sensie organizacyjnym jest zaangażowanych w wybory?

No, całe Krajowe Biuro Wyborcze, to znaczy centrala, że tak powiem w Warszawie, plus pracownicy, to jest około 400 osób. No, Państwowa Komisja Wyborcza to jest nas 9 sędziów, my nie mamy żadnego personelu pomocniczego, działamy sami. Ale przede wszystkim ciężar tutaj spoczywa na obwodowych komisjach wyborczych, to jest ponad 27 tysięcy tych komisji, więc od tego trzeba zacząć. Okręgowe komisje wyborcze, sędziowie. No i wszyscy właśnie, już zacząłem o tym mówić, o pracownikach Krajowego Biura Wyborczego, tak że to jest grubo ponad 100 tysięcy osób uczestniczących w wyborach.

A drugie – ile to dotyczy kosztów? Ile kosztują wybory parlamentarne?

Precyzyjnej kwoty nie podam. Przyznam się, że nie jestem w stanie dzisiaj jej określić, ale jest to kwota znacząco przekraczająca kwotę, jaka została wydatkowana na referendum czy na wybory prezydenckie. Przy referendum to była kwota około 90 milionów, przy wyborach prezydenckich około 150 milionów, tak że jest to jednak wyższa kwota z uwagi na większy zakres zadań.

23 października, godzina 24, czyli północ, zakończenie kampanii wyborczej, 25 dzień października od godziny 7 do 2–ej głosowanie, to tak w dużym skrócie. Dziękujemy, panie sędzio, za rozmowę, za spotkanie. Sędzia Wojciech Hermeliński, przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej, w Sygnałach dnia.

Dziękuję również.

JM