Odchodzimy

polskieradio.pl
Katarzyna Ingram 10.04.2011
Mariusz Benoit
Mariusz Benoit, foto: fot. Polskie Radio

Zapraszamy na monodram Feliksa Netza w znakomitym wykonaniu Mariusza Benoita. Tragedia smoleńska oczami człowieka, który miał być jednym z 96 pasażerów feralnego lotu.

Autor:
Feliks Netz

Reżyseria:
Jan Warenycia
Realizacja:
Maciej Kubera
Opracowanie muzyczne:
Tomasz Obertyn

Obsada:
Mariusz Benoit
oraz
głosy:
Halina Łabonarska
Joanna Sobieska
Tomasz Borkowski


Feliks Netz:

Monodram „Odchodzimy” to rozmowa, jaką prowadzi sam ze sobą człowiek, który miał być jednym z 96 pasażerów samolotu Tu-154M lecącego do Smoleńska 10 kwietnia 2010 roku. Swoje miejsce odstąpił jednak koledze, jak on – posłowi, poruszony jego gorącą prośbą, niemal błaganiem. Nie poleciał. Dlatego żyje.

Jednakże swoje nazwisko dostrzegł wśród ofiar katastrofy na tzw. pasku w telewizji, więc w pewnym sensie zmarł owego pamiętnego dnia. Bohater monodramu ma świadomość, że dostał życie po życiu. Ale to życie jest pełne udręki. W jego głowie ten feralny lot trwa nadal, nigdy się nie skończy.

Zarazem, jak my wszyscy, analizuje, rozważa, porównuje, zestawia fakty, konfrontuje minuty i sekundy, szukając odpowiedzi na pytanie: co TAM się stało? Dlaczego Tu-154M rozbił się w Smoleńsku, a właściwie przed, czy też obok płyty lotniska Siewernyj? Jaka moc, wbrew woli kapitana, ściągnęła polski samolot prezydencki na ziemię?

Ten pragmatyczny do tej pory człowiek zaczyna patrzeć na swoje – darowane przez los – życie, jak na coś, czemu musi nadać nowy kształt i głębszy sens. Równocześnie rodzi się w nim przekonanie, że człowiekowi z nędznej budki, zwanej wieżą kontrolną, nie może odmówić prawa do żalu, a być może i cierpienia. Bohater nie jest niczyim sędzią. Nie orzeka, kto zawinił więcej, kto mniej. Nie pyta o przyczynę smoleńskiej tragedii. Tragedia jest w nim, on w niej. I tak już pozostanie.

Poza faktem odstąpienia miejsca w samolocie, słuchowisko jest dziełem wyobraźni autora.