Uroczystości ku czci Przemienienia Pańskiego na Górze Grabarce rozpoczęły się w poniedziałek 17 sierpnia nabożeństwem ku czci Matki Bożej Iwierskiej. Ikona Bogurodzicy to największa świętość monasteru. Tegorocznym uroczystościom jubileuszowym święta Iwerskiej Ikony Bogurodzicy przewodniczył abp Jerzy, Arcybiskup Wrocławski i Szczeciński, Prawosławny Ordynariusz Wojska Polskiego.
Wzorem lat minionych na Grabarkę wyruszyły liczne piesze pielgrzymki. Szła młodzież, dorośli ,osoby starsze, służby mundurowe, rodziny. Większość z krzyżami w dłoniach, modlitwą i różnymi intencjami. Najstarsza pielgrzymka po raz trzydziesty piąty wyruszyła z Białegostoku. Po raz trzydziesty pielgrzymowali mieszkańcy Hajnówki i okolic. Dwudziesty piąty raz odbyła się pielgrzymka wojska i służb mundurowych pod przewodnictwem abp. Jerzego, Prawosławnego Ordynariusza Wojska Polskiego. Pielgrzymi podążali na św. Górę Grabarkę także z Warszawy, Bielska Podlaskiego, Milejczyc, Jabłecznej (pielgrzymka Diecezji Lubelsko-Chełmskiej), Narojk, Rogawki, a także okolicznych wsi. Z Siemiatycz wyruszyła miejscowa pielgrzymka do której dołączyli pielgrzymi z polskiej parafii prawosławnej w Brukseli. Pielgrzymowali również rowerzyści. Według szacunków policji w uroczystościach uczestniczyło ok. 7 tys. osób.
Święto Przemienienia Pańskiego co roku gromadzi na Grabarce tysiące prawosławnych z całej Polski i zagranicy. To jedno z najważniejszych świąt w kalendarzu Kościoła prawosławnego w Polsce. Święta Góra znana jest szczególnie dzięki cudom, które miały miejsce na początku XVIII wieku, kiedy to miejscowa ludność dzięki modlitwie w tym miejscu została wybawiona z szalejącej zarazy. Od tamtej pory tradycją stało się ustawianie krzyży wokół cerkwi, która znajduje się na górze. Wierni przynoszą swoje krzyże modląc się o pomyślność dla siebie i swojej rodziny, a także o spokój dusz swoich zmarłych. W okolicy płynie też cudowne źródełko, w którym kilka razy w roku, również m.in. z okazji święta Przemienienia Pańskiego, poświęcana jest woda. Wierni obmywają się wodą i zabierają ją do domów.