Tytułowa "Stara szkoła" to miejsce z tradycjami, liczy się tu wszystko: pochodzenie, osiągnięcia i snobizm, ale przede wszystkim umiłowanie literatury, i kult wielkich pisarzy. Jak powie jeden z bohaterów: "każdy z nas miał długi: u Hemingwaya, cummingsa, Kerouaca, - albo u wszystkich trzech i jeszcze kogoś".
Ilekroć jakiś pisarz przyjeżdżał tam z wizytą, jeden uczeń uzyskiwał u niego audiencję. O ten przywilej konkurowali wszyscy, składając własne utwory- wiersz, jeżeli gość był poetą, prozę, jeśli był prozaikiem. Na jakiś tydzień przed przyjazdem pisarz wybierał zwycięzcę.
Wtedy w szkolnym piśmie drukowano jego wiersz bądź opowiadanie, a później fotografię, jak spaceruje po ogrodzie dyrektora z wizytującym pisarzem.
Więc kiedy ogłoszono, że szkołę odwiedzi sam Ernest Hemingway rywalizacja między chłopcami stała się prawdziwie zaciekła…
Książka zawiera elementy autobiograficzne i była nominowana do wielu prestiżowych nagród literackich. Przypomina -jak zapewnia nas jedna z recenzji - skrzyżowanie "Stowarzyszenia Umarłych Poetów" z "Buszującym w zbożu", czyli misternie skonstruowaną i bardzo amerykańską opowieść o dojrzewaniu.
Wybrane fragmenty powieści "Stara szkoła" Tobiasa Wolffa czytał Adam Bauman.
Tobias Wolff "Stara szkoła", czyta Adam Bauman - fragm. 1. >>>
Tobias Wolff "Stara szkoła", czyta Adam Bauman - fragm. 2. >>>
Tobias Wolff "Stara szkoła", czyta Adam Bauman - fragm. 3. >>>
Tobias Wolff "Stara szkoła", czyta Adam Bauman - fragm. 4. >>>
Tobias Wolff "Stara szkoła", czyta Adam Bauman - fragm. 5. >>>
***
Tytuł audycji: To się czyta
Przygotowanie: Elżbieta Łukomska
Data emisji: 20-24.07.2026
Godz. emisji: 9.30