X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Pekin 2015

Lekkoatletyczne MŚ: Wojciechowskiego interesuje tylko złoto

20.08.2015 16:35
Skok o tyczce to zawsze loteria – mówią eksperci. Pokazała to historia, kiedy po złoto mistrzostw świata nie sięgali faworyci. Na to też liczy w Pekinie Paweł Wojciechowski.
Paweł Wojciechowski
Paweł WojciechowskiFoto: Wikipedia/Erik van Leeuwen/GNU

Polacy wysoko skakać potrafią. Wojciechowski (CWZS Zawisza Bydgoszcz) wie nawet, jak zdobywa się złoto mistrzostw świata. Wywalczył je cztery lata temu w Daegu. Nikt wówczas na niego nie stawiał. Teraz jest podobnie, a zawody znowu odbywają się w Azji.

Przez te cztery lata jednak wiele się w jego życiu zmieniło. Wrócił do trenera Romana Dakiniewicza, musiał zmienić technikę, walczył z kontuzjami. W 2011 roku nie docierało do niego, co właściwie zrobił. Teraz jest już dojrzałym zawodnikiem, który ostrożnie podchodzi do wszelkich prognoz.

SERWIS SPECJALNY
stadion Pekin 1200 F.jpg
Pekin 2015

- Mam nadzieję, że jestem na tyle dobrze przygotowany, że uda się poprawić rekord Polski. Oby tak się stało - powiedział mistrz kraju.

Rekord Polski należy do niego i wynosi 5,91. Jeśli osiągnie lepszy rezultat, w Pekinie może walczyć nawet o złoto. Choć to powinno być zarezerwowane dla Renaud Lavillenie. Francuz nie tylko jest rekordzistą świata, ale też jako jedyny w tym sezonie przekroczył granicę 6 metrów (6,05). Problem jest w tym, że wybitnie nie leżą mu mistrzostwa globu. Jeszcze ani razu nie udało mu się wrócić z tej imprezy ze złotem, mimo że przynajmniej w trzech ostatnich edycjach to on jechał z najlepszym wynikiem sezonu.

- W tym sezonie Renaud już przegrywał i wcale nie jest powiedziane, że w Pekinie znowu tak się nie stanie. Nie można tego wykluczyć. Ja przyjechałem z jednym zamiarem. Chcę znowu stanąć na najwyższym stopniu podium. Nic innego mnie nie interesuje. Szkoda pokonywać taki kawał drogi i walczyć tylko o finał. Przyjechałem walczyć o medal i wiem, że mnie na to stać - powiedział ambitnie Wojciechowski.

Nie zastanawia się nad rywalami. Nie chce mówić, kto może stanąć mu na drodze po medal. - Nigdy nie jadę na zawody, by walczyć z rywalami. Mnie radują udane skoki i przyjechałem po to, by je oddawać - zaznaczył.

bor

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak