X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Polska Marynarka w II Wojnie Światowej

Wielkie dni małej floty

Ostatnia aktualizacja: 20.06.2017 15:07
Angielski historyk Brian Tunstall napisał: "Ze wszystkich flot Zjednoczonych Narodów żadna nie walczyła lepiej w warunkach najwyższych trudności operacyjnych jak Polska Marynarka Wojenna".
Gen. Władysław Sikorski podczas wizyty na ORP Piorun w 1941 roku
Gen. Władysław Sikorski podczas wizyty na ORP "Piorun" w 1941 rokuFoto: Wikimedia Commons

Wojna na morzu była prawdopodobnie najważniejszym frontem II wojny światowej, a z pewnością teatrem działań o największej powierzchni, gdzie walki toczyły się najdłużej. Ocean Atlantycki i morza oblewające Europę były widownią zaciekłych zmagań toczonych przez floty alianckie z flotami państw osi Berlin-Rzym, a zwłaszcza z niemiecką U-Boot-Waffe.

Od ładunków przewożonych przez atlantyckie konwoje, tzw. linią życia, łączącą Wielką Brytanię i Stany Zjednoczone, zależało przetrwanie tych pierwszych, a w późniejszym okresie także powodzenie sowieckiej ofensywy na froncie wschodnim. Wreszcie bez wsparcia floty nie byłoby możliwe udane lądowanie sił alianckich - kolejno w Afryce Północnej, Włoszech i Francji, co było punktem zwrotnym II wojny światowej.

Polska Marynarka Wojenna brała udział w tej walce najdłużej. Od 1 września 1939 do samego końca II wojny światowej. Mała liczbą walczących okrętów, wielka ich sukcesami, uzyskanymi na wszystkich morzach i we wszystkich kampaniach. Jerzy Pertek w książce "Wielkie dni małej floty" pisał: "Mała liczebnym stanem, jednak wielka ożywiającym ją niezłomnym duchem była Polska Marynarka Wojenna. Nic też dziwnego, że polscy marynarze znaleźli się już w pierwszych latach wojny na ustach wszystkich. Raz zdobytego imienia, raz wywalczonego uznania i zaufania do końca wojny okazali się godni".

W momencie wybuchu wojny nieliczna polska flota, obejmująca zaledwie kilkanaście wartościowych okrętów wojennych, z bazami na Oksywiu i Helu, wsparta przez trzy bataliony piechoty morskiej, dywizjon wodnosamolotów i kilka dywizjonów artylerii nadbrzeżnej i przeciwlotniczej nie była zdolna do stawienia skutecznego oporu niemieckiej potędze. Mimo olbrzymiej przewagi wybrzeże broniło się do końca. Hel skapitulował dopiero 2 października 1939.

Przybyły na wody brytyjskie jeszcze przed wybuchem II wojny światowej dywizjon niszczycieli w składzie ORP "Błyskawica", ORP "Grom" i ORP "Burza" szybko rozpoczął działania bojowe u boku brytyjskiej Royal Navy. Wraz z nimi do walki ruszyły okręty podwodne ORP "Wilk" i ORP "Orzeł". Z czasem do służby pod polską banderą wchodziły kolejne okręty otrzymane od Wielkiej Brytanii – niszczyciele ORP "Garland", ORP "Piorun", ORP "Orkan"; eskortowce ORP "Krakowiak", ORP "Kujawiak" i ORP "Ślązak"; okręty podwodne ORP "Sokół" i ORP "Dzik" oraz ORP "Dragon" – pierwszy w historii naszej floty krążownik.

Polskie okręty brały udział w operacjach patrolowych i konwojowych na Atlantyku, kampanii norweskiej i bitwie o Narwik, ewakuacji sił alianckich z portu w Dunkierce, walkach w rejonie Morza Śródziemnego. Uczestniczyły w zakrojonej na wielką miarę próbnej akcji desantowej pod Dieppe we Francji, pierwszej operacji inwazyjnej w Afryce Północnej, lądowaniu aliantów we Włoszech i wreszcie w Normandii.

Odnosiliśmy sukcesy, ale ponosiliśmy też straty. W 1940 roku z patrolu na Morzu Północnym nie powrócił okręt podwodny ORP "Orzeł". Pod Narwikiem zatonął niszczyciel ORP "Grom" i służący jako transportowiec transatlantyk "Chrobry". Okręt podwodny ORP "Jastrząb" zaginął na wodach podbiegunowych, na trasie konwoju do ZSRR. W pobliżu Islandii storpedowany przez niemiecki okręt podwodny został ORP "Orkan". Ciężko uszkodzony w Normandii ORP "Dragon" został doprowadzony na mieliznę i użyty do budowy sztucznego portu.

Mimo to, w 1945 roku, gdy działania na morzu się zakończyły, Polska Marynarka Wojenna, mimo działalności na obczyźnie, była znacznie liczniejsza niż przed wojną. Walnie przyczyniła się do zwycięstwo aliantów na morzach i oceanach, co umożliwiło ostateczne pokonanie hitlerowskich Niemiec.