Powrót zapomnianych klasyków. Nowa seria PIW "Prozy Polskie"

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2026 12:20
Seria "Prozy Polskie" to przede wszystkim próba ponownego wprowadzenia ważnych tekstów do obiegu współczesnej wrażliwości. Nowy cykl Państwowego Instytutu Wydawniczego stawia sobie za cel wydobycie dzieł wybitnych, a dziś często zapomnianych. O założeniach inicjatywy i pierwszych publikacjach opowiedziała w Dwójce redaktorka serii Paulina Subocz-Białek.
Państwowy Instytut Wydawniczy wznowił Obłęd Jerzego Krzysztonia  jedną z najważniejszych, a zarazem najbardziej zapomnianych polskich powieści XX wieku.
Państwowy Instytut Wydawniczy wznowił "Obłęd" Jerzego Krzysztonia – jedną z najważniejszych, a zarazem najbardziej zapomnianych polskich powieści XX wieku. Foto: PAP/CAF

Pierwszym z dzieł opublikowanych w tej serii jest "Obłęd" Jerzego Krzysztonia - powieść psychologiczna, określana jako "kronika popadania w szaleństwo". - To jest monumentalne dzieło przede wszystkim. Ono wypełnia wszystkie wyznaczniki idei serii. Jest arcydziełem, literaturą wybitną, ale nieco zapomnianą. Choć miała swoją recepcję, powiedziałabym nawet, że doskonałą w czasie, kiedy została wydana. Była wówczas bestsellerem - mówiła w Dwójce Paulina Subocz-Białek, redaktorka serii.  


Posłuchaj audycji "Poranek Dwójki" >>> 

"To niesamowity epos o PRL-u i jednostce w systemie"

- Przede wszystkim jest to literatura bardzo aktualna i uniwersalna. I choć osadzona w jakimś konkrecie historycznym, bo to też przede wszystkim niesamowity epos o PRL-u, to jest też opowieścią bardzo uniwersalną - mówiła gościni "Poranka Dwójki"

- Zamysłem serii jest, by aparat pomocniczy, będący opracowaniem książki, nie zasłaniał samego dzieła. Żyjemy w czasach, w których wiele rzeczy możemy sobie sami sprawdzić. "Obłęd" to książka, która naprawdę wymagałaby opracowania i nawet monografii uwspółcześnionej. W wydawnictwie umieściliśmy notę edytorską, która wyjaśnia wszystkie nasze prace redakcyjne - zaznaczyła.

Powieść, którą można czytać na wielu poziomach

- Warto wpisać to dzieło w nowy kontekst. We współczesne czasy. Można to zrobić chociażby przez psychologiczny aspekt. Myślę, że miarą arcydzieła jest to, że tekst się nie zestarzał. To jest literatura bardzo finezyjna stylistycznie. Z drugiej strony jednak pozwala wejść w to doświadczenie, które dla osób zdrowych jest obce, niekiedy trudne do pojęcia, trudne do zaakceptowania - podsumowała Paulina Subocz-Białek.

***

Jerzy Krzysztoń urodził się w 1931 roku w Lublinie, dzieciństwo spędził w Grodnie. Po aresztowaniu ojca przez Sowietów został wraz z rodziną wywieziony do Kazachstanu. Później jego wojenne losy prowadziły przez Persję, Indie i Ugandę, zanim w 1948 roku wrócił do Polski. Te doświadczenia stały się jednym z fundamentów jego późniejszej twórczości.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadzenie: Katarzyna Hagmajer-Kwiatek

Gość: Paulina Subocz-Białek (redaktorka serii "Prozy Polskie")

Data emisji: 7.04.2026

Godz. emisji: 8.30


Czytaj także

"Muszę to spisać, zanim zapomnę". Marlen Haushofer w nowym przekładzie

Ostatnia aktualizacja: 17.02.2026 13:20
Marlen Haushofer uchodzi za jedną z najciekawszych, a przez lata zapomnianych, autorek literatury niemieckojęzycznej. Teraz powraca w nowym tomie "Zabijemy Stellę / Piąty rok". Dwie krótkie prozy – jedna o dzieciństwie, druga o winie i wyparciu – ukazują pełnię jej literackiego talentu. O nowym przekładzie i niezwykłym powrocie autorki do świadomości czytelników mówiła w "Poranku Dwójki" tłumaczka Małgorzata Gralińska.
rozwiń zwiń