Redakcja Polska

Prezydent Trump ma pięciu kandydatów na następcę Boltona

12.09.2019 11:45
O zwolnieniu Boltona Trump poinformował we wtorek  i wyjaśnił, że"mocno nie zgadzał się" z dotychczasowym doradcą ds. bezpieczenstwa narodowego 
John Bolton i Donald Trump
John Bolton i Donald TrumpPAP/EPA/JASON SZENES

Prezydent USA Donald Trump oświadczył w środę, że bierze pod uwagę pięć nazwisk do obsady stanowiska doradcy Białego Domu ds. bezpieczeństwa narodowego. We wtorek z tej funkcji zdymisjowany został John Bolton.

Według amerykańskich mediów wśród kandydatów na następcę Boltona są Stephen Biegun - specjalny wysłannik USA do Korei Północnej, Richard Grenell - ambasador USA w Niemczech, amerykański negocjator w sprawie zakładników Robert O'Brien oraz zastępca sekretarza stanu John Sullivan

O zwolnieniu Boltona Trump poinformował we wtorek na Twitterze i wyjaśnił, że zażądał dymisji od swojego doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego, a ten ją złożył. Dodał, że "mocno nie zgadzał się" z Boltonem w wielu kwestiach.

Według światowych agencji Bolton był za pozostawieniem żołnierzy USA w Syrii jako przeciwwagi dla niedobitków z Państwa Islamskiego i wpływów Iranu na Bliskim Wschodzie. Był też zdeklarowanym zwolennikiem doprowadzenia do zmiany władzy w Iranie. 

W środę Trump podkreślił, że Bolton popełnił wiele błędów, m.in. obrażał przywódcę Korei Płn. Kim Dzong Una, próbując narzucić "model libijski", czyli pozbawienie kraju broni nuklearnej, a następnie obalenie dyktatora. Amerykański prezydent nie zgadzał się także ze swoim doradcą w sprawie Wenezueli. (PAP)

Zobacz więcej na temat: Stany Zjednoczone