Umarł Kim, niech żyje Kim
Wszystkie
Mieszkańcy Korei z niedowierzaniem czytali nagłówki w prasie. Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Il zmarł w sobotę w wieku 69 lat w rezultacie zawału serca, w warunkach "wielkiego napięcia umysłowego i fizycznego" - poinformowała północnokoreańska telewizja.
Foto: PAP/EPA/YNA SOUTH KOREA OUT