X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Informacyjna Agencja Radiowa

Dworzec Centralny ma 40 lat

Ostatnia aktualizacja: 04.12.2015 15:08
Nowoczesny, budowany w pośpiechu, wielokrotnie remontowany. Czterdzieści lat temu ukończono budowę Dworca Centralnego w Warszawie. Według początkowych założeń, miał powstawać dziesięć lat, ale z powodów politycznych czas ten skrócono do tysiąca stu dni.
Dworzec Centralny ma 40 lat
Foto: IAR/Łukasz Kowalski

Dworzec musiał być gotowy przed zjazdem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Należało tam też powitać przywódcę Związku Radzieckiego Leonida Breżniewa, który w tym czasie odwiedzał Polskę.

Kazimierz Zawałło, który brał udział w budowie dworca, wspomina, że odbywała się ona w bardzo trudnych warunkach, ponieważ w tym samym miejscu cały czas działał tymczasowy dworzec. Robotnicy pracowali w sąsiedztwie normalnie kursujących pociągów. Nikt w tych czasach nie myślał, żeby zorganizować objazdy. O wypadek było więc nietrudno.

Od początku dworzec był krytykowany za trudną komunikację między poszczególnymi poziomami, częste awarie schodów ruchomych, czy za przykry zapach.

Pan Kazimierz Zawałło wspomina jednak, że dużą popularnością cieszyły się dworcowe lokale gastronomiczne. Przede wszystkim ze względu na dania mięsne, które były dostępne bez reglamentacji. W tych czasach obowiązywały tak zwane kartki, czyli talony, na podstawie których można było w ciągu miesiąca kupić nie więcej niż dwa i pół kilograma wyrobów mięsnych i wędliniarskich. Dlatego do restauracji na dworcu wybierały się całe rodziny warszawiaków mimo, że nie miały w planach żadnych podróży.

Krajobraz dworca znacząco się różnił od dzisiejszego. W latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku na każdym peronie pracowały hostessy, które pomagały pasażerom. Były to z reguły absolwentki różnych szkół kolejowych, które pomagały i musiały pomóc, żeby ludzie mogli się odnaleźć w gąszczu peronów, przejść, korytarzy i galerii. W najbliższy weekend na Dworcu Centralnym odbędzie się szereg imprez z okazji okrągłej rocznicy.

IAR