Kochamy Pana, Panie Sułku jedyny!

Ostatnia aktualizacja: 08.02.2021 11:30
Był wybitnym aktorem filmowym, teatralnym i radiowym, a zarazem ciepłym, wspaniałym człowiekiem. Krzysztof Kowalewski zmarł w sobotę 6 lutego, w wieku 83 lat.
Krzysztof Kowalewski.jpg
Krzysztof Kowalewski.jpgFoto: PAP/Andrzej Rybczyński

KK Baczyński.jpg
Powstał serwis upamiętniający twórczość Baczyńskiego

Do historii przeszło wiele jego ról, przede wszystkim komediowych: w filmach Stanisława Barei, w spektaklach Teatru Współczesnego, z którym był związany od 1977 roku, wreszcie w Polskim Radiu. Można też powiedzieć, że całkowicie oddzielnym zjawiskiem była tytułowa rola w słuchowisku "Kocham pana, panie Sułku".

Program 3 Polskiego Radia, chcąc uczcić pamięć Krzysztofa Kowalewskiego, będzie emitować niezapomniane słuchowisko "Kocham pana, panie Sułku" od 8 do 19 lutego w "Akademii rozrywki" o godz. 13:10.

Posłuchaj
05:04 2021_02_08 11_18_23_PR3_Trojka_do_trzeciej.mp3 Wspomnienie o K. Kowalewskim (Trójka do trzeciej)

– Krzysztof Kowalewski zagrał w wielu filmach, ale mało kto wie, że zadebiutował w "Krzyżakach" Aleksandra Forda w roku 1960. Grał tam krzyżackiego łucznika i chyba nawet nie został wyłapany w napisach – wskazuje dr Mikołaj Mirowski.

Zagrał też w wielu wybitnych przedstawieniach teatralnych. – Jego role układają się w galerię niezwykłych zupełnie postaci, które niejednokrotnie zapisywały się jako nowe słowo w tradycji roli – ocenia profesor Barbara Osterloff.

– Do dzisiaj mam w oczach scenę, kiedy w "Martwych duszach" granemu przez niego Cziczikowowi udała się transakcja nabycia dusz. Wraca do hotelu i tam... tańczy – wspomina Maciej Englert, dyrektor Teatru Współczesnego. – Nagle okazywało się, że na paluszkach, jak motyl, ciężki przecież Krzysiu, po prostu unosił się nad sceną... I takim motylem dla mnie zostaje: on się unosił trochę ponad ziemią – dodaje.

– Bardzo często na scenie spotykaliśmy się w różnych konfiguracjach: raz byłam dobrą żoną, raz złą żoną. Natomiast rzeczywiście ten Sułek był nam bardzo bliski – opowiada Marta Lipińska. – Kilkadziesiąt lat go graliśmy. I nawet żartowaliśmy, że to jest to, co po nas zostanie...

Moja historia: Krzysztof Kowalewski/YouTube Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego

***

Tytuł audycji: Trójka do trzeciej
Autor: Piotr Łodej
Autor materiału reporterskiego: Wojciech Dorosz
Data emisji: 08.02.2021
Godzina emisji: 11.18

pr

Czytaj także

96 lat temu zaczęło nadawać Polskie Radio

Ostatnia aktualizacja: 01.02.2021 12:30
"Halo, halo! Tu próbna radiostacja Polskiego Towarzystwa Radiotechnicznego! Warszawa, Polska, długość fali 385 metrów!" Tak brzmiały pierwsze słowa transmisji radiowej, która odbyła się 1 lutego 1925 roku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Nim wstanie dzień"

Ostatnia aktualizacja: 07.02.2021 18:30
My już wiemy, że zmierzamy do finału tej historii, a więc – żadnej nadziei. Rok 1964 w serialu "Osiecka", w reżyserii Roberta Glińskiego i Michała Rosy, wyprodukowanym przez Telewizję Polską, już dawno za nami, a to właśnie w tym roku premierę miał film Jerzego Hoffmanna pod tytułem "Prawo i pięść" (scenariusz Józefa Hena na podstawie jego powieści "Toast"), w którym Edmund Fetting śpiewał "Nim wstanie dzień" – balladę Agnieszki Osieckiej i Krzysztofa Komedy. Przy okazji przypominamy, że 30 stycznia minęła 20. rocznica śmierci aktora.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nie żyje Krzysztof Kowalewski, Trójkowy Pan Sułek

Ostatnia aktualizacja: 06.02.2021 21:45
Legendarny odtwórca głównej roli w kultowym słuchowisku "Kocham pana, panie Sułku" zmarł w wieku 83 lat. Przypominamy rozmowę, jaką dwa lata temu, z Krzysztofem Kowalewskim i Martą Lipińską przeprowadził w Programie 3 Łukasz Szwed.
rozwiń zwiń