X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Nawet twardziel Bear Grylls chce być jak Maciej Tarasin

Ostatnia aktualizacja: 23.11.2013 14:00
- Dla mnie największą nauczką jest odkrycie, że nie można traktować natury jako naszego wroga. Trzeba starać się dostrzegać i wykorzystywać to, jak ona nas chroni. Inaczej przestaniemy być dzieckiem planety i zaczniemy popełniać błędy – opowiada podróżnik Maciej Tarasin.
Audio
  • Maciej Tarasin: uratowali mnie kolumbijscy komandosi (Godzina prawdy/Trójka)
- Podróżując można się przekonać, że świat wokół nas jest dużo mniej niebezpieczny niż się nam wydaje - mówi Maciej Tarasin
- Podróżując można się przekonać, że świat wokół nas jest dużo mniej niebezpieczny niż się nam wydaje - mówi Maciej TarasinFoto: youtube.com

- Pokonanie łodzią kolumbijskiej rzeki Yari było moim marzeniem. Dowiedziałem się o niej szukając pomysłu na kolejną wyprawę. Żyją tam plemiona, które nie miały kontaktu  z cywilizacją, są to miejsca wyjątkowo niedostępne, czyli idealne dla mnie. Zaczęło się kompletowanie sprzętu, poszukiwanie partnera, którym został fotograf z Żor. Ruszyliśmy pod koniec października 2011. Wszystko szło dobrze, aż do 18 dnia, kiedy wpłynęliśmy do cieszącego się złą sławą kanionu Tiburon - opowiada gość Michała Olszańskiego.

Wszystkie audycje z cyklu "Godzina prawdy" znajdziesz TU<<<

Jak wspomina, połowę kanionu udało im się pokonać bezpiecznie, łódź wywróciła się tylko raz, na szczęście w bezpiecznym miejscu. Później, w niebezpiecznych miejscach, podróżnicy zdecydowali się na linowanie łodzi. Było to przeprowadzanie jej, trzymanej na linach, przez najbardziej niebezpieczne miejsca, które sami pokonywali idąc brzegiem. Doszło jednak do zerwania lin.

- Wskoczyłem do wody. Czułem, że odzyskanie łodzi jest moim obowiązkiem. To były straszne doświadczenia, żegnałem się już z tym światem. Rzeka wepchnęła mnie pod skałę, krztusiłem się wodą, nie mogłem złapać oddechu. Uratowało mnie znalezienie szczelin w skale – wspomina gość "Godziny prawdy". To jednak nie był koniec przygód, a po kilku dniach bez jedzenia życie uratowali mu... kolumbijscy komandosi. To właśnie te wydarzenia zainspirowały jeden z odcinków  programu "Escape From Hell", prowadzonego przez Beara Gryllsa, popularyzatora sztuki przetrwania.

Maciej Tarasin przez większość swojego życia mieszkał w Żorach. To właśnie ludzie z tamtejszego miejskiego domu kultury zarazili go swoją pasją. Pierwszą rzeką po której spłynął była...Pilica. - Mieliśmy tam kilka przygód. Złapał nas biały szkwał, co dla niedoświadczonej ekipy, która własnoręcznie robiła kanadyjki w ośrodku harcerskim, było niebezpiecznym przeżyciem - wspomina Maciej Tarasin.

"Godzina prawdy" na antenie Trójki w każdy piątek o godz. 12.05.

(gs)

Czytaj także

Oni zmieniają problemy w wyzwania

Ostatnia aktualizacja: 11.10.2013 15:05
- Z boku może to wyglądać tak, że ja jestem pielęgniarką Łukasza, ale ja się skupiam na tym, co my czujemy, na tym, co jest pozytywne - mówił Małgorzata Krasoń, żona Łukasza. Małżeństwo opowiadało o swojej niezwykłej historii w "Godzinie prawdy".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak wygrać z rakiem? Determinacja, wiedza i… intuicja

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2013 15:08
- Po nawrocie choroby miałam bardzo poważne zwątpienie. Pamiętam, jak niesamowicie realistycznie przyśniła mi się moja śmierć. Zwątpiłam, ale się nie poddałam – opowiadała w "Godzinie prawdy" Agata Polińska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Władysław Kozakiewicz: nie wierzyłem, że za "wała" chcą mi odebrać zwycięstwo

Ostatnia aktualizacja: 16.11.2013 10:30
- Gdy powstawała książka "Nie mówcie mi, jak mam żyć" okazało się, że mam więcej do powiedzenia niż myślałem - mówi w "Godzinie prawdy” Władysław Kozakiewicz.
rozwiń zwiń