Aleksandra Gumowska: śladami Bronisława Malinowskiego

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2014 13:04
- 95 proc. mieszkańców Wysp Trobrianda nie zarabia pieniędzy w żaden sposób. Zarabiają tylko nauczyciele i urzędnicy, pozostali utrzymują się z pracy w ogrodzie. Robią dokładnie to, co robili sto lat temu, kiedy przybył do nich Bronisław Malinowski - mówi Aleksandra Gumowska, autorka książki "Seks, betel i czary".
Audio
  • Aleksandra Gumowska: śladami Bronisława Malinowskiego (Do południa/Trójka)
Aleksandra Gumowska
Aleksandra GumowskaFoto: mat. promocyjne
Foto:
Foto: mat. promocyjne

Aleksandra Gumowska była gościem Trójki przed trzema miesiącami, kiedy opowiadała o podróży i badaniach na Wyspach Trobrianda.

"Życie seksualne dzikich" sto lat po Bronisławie Malinowskim >>>

Teraz na rynku ukazała się jej książka zatytułowana "Seks, betel i czary". Autorka dzieli się w niej spostrzeżeniami z podróży śladami wielkiego polskiego antropologa. "Kiedy pierwszy raz dotarła na Wyspy Trobrianda, poczuła się jak w środku czarno-białego zdjęcia Bronisława Malinowskiego sprzed niemal stu lat. Jego Życie seksualne dzikich nabrało kolorów. Naczelny wódz przyjął ją jak córkę, wodzowa nadała jej imię swojego podklanu, zamieszkała w chatce z liści. Bez prądu, gazu, toalet. Turystów przybywa tu niewielu, pieniądze nie są niezbędne, a moc czarowników zwalcza się po nowemu: mocą Jezusa" - czytamy w materiałach promocyjnych.

- 95 proc. mieszkańców Wysp Trobrianda nie zarabia pieniędzy w żaden sposób. Zarabiają tylko nauczyciele i urzędnicy, pozostali utrzymują się z pracy w ogrodzie. Robią dokładnie to, co robili sto lat temu, kiedy przybył do nich Bronisław Malinowski - mówi Aleksandra Gumowska i zaznacza, że zawodową domeną mieszkąńców wysp jest ogrodnictwo. - To, jakim jest się ogrodnikiem, świadczy o tym, jakim jest się Trobriandczykiem. O ogród trzeba dbać, musi być najschludniejszy, trzeba mieć najlepsze plony w całej wsi - dodaje rozmówczyni Pawła Drozda.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy, w której autorka książki (reporterka związana wcześniej z "Dużym Formatem" i "Wysokimi Obcasami", a obecnie z tygodnikiem "Newsweek Polska") opowiada również, jak wygląda przeciętny dzień Trobriandczyków, jakie mieszkańcy wysp mają obyczaje, stosunek do czarów czy nowych technologii.

"Do południa" na antenie Trójki od poniedziałku do czwartku od godz. 9.00 do 12.00.

(mk)

Czytaj także

Jamajczycy nie potrafią pływać, a na plażę chodzą z czepkiem

Ostatnia aktualizacja: 05.02.2014 15:14
O tym, co może nas zaskoczyć na Jamajce opowiada w audycji "Do południa" Anna Gordon, która mieszkała na tej karaibskiej wyspie przez kilka lat.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Korowajowie: kanibale rozsmakowani w robakach

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2014 15:49
Zjadają oskarżonych o uprawianie czarnej magii, ale ich świątecznym przysmakiem są larwy chrząszczy. O plemieniu Korowajów zamieszkującym Nową Gwineę w audycji "Do południa" opowiadał podróżnik Jakub Urbański.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bałtyk pełen tajemnic. Odkrycia podwodnych archeologów

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2014 11:59
W ubiegłym tygodniu świat obiegła informacja, że grupa badaczy odkryła u wybrzeży Haiti wrak statku liczący pół tysiąca lat. To prawdopodobnie pozostałości okrętu o nazwie "Santa Maria", uczestniczącego w wyprawie Krzysztofa Kolumba. Ta wiadomość pobudziła wyobraźnię Marcina Jamkowskiego, podróżnika, fotografa i badacza wraków, który był gościem audycji "Do południa".
rozwiń zwiń