Boliwijska Amazonia widziana z czubków drzew

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2015 12:00
- Amazonia kojarzy się z gęstą dżunglą. Nam też się tak kojarzyła. A jednak Amazonia to taka różnorodność, że trudno to opisać - mówi Marzena Wystrach, która właśnie wróciła z Boliwii.
Audio
  • Boliwijska Amazonia widziana z czubków drzew (Do południa/Trójka)
Marzena i Krzysztof Wystrachowie
Marzena i Krzysztof WystrachowieFoto: archiwum prywatne

Tę parę już Państwo znają. On jest zawodowym arborystą (to osoba zajmująca się ochroną i pielęgnacją drzew, pracująca metodą alpinistyczną), ona arborystką powoli się staje. Marzena i Krzysztof Wystrachowie razem oglądają świat, patrząc na niego z góry - z drzew, na które się wspinają.

Po zwycięstwie w tegorocznym Memoriale im. Piotra Morawskiego odbyli kolejną, tym razem trzymiesięczną, podróż do Parku Narodowego Madidi w boliwijskiej części Amazonii. Dużą cześć spędzonego tam czasu poświęcili na pracę w gronie naukowców, którzy prowadzą na tym terenie badania przyrodnicze (a trzeba wiedzieć, że Park Madidi to jedno z najbardziej zróżnicowanych biologicznie miejsc na planecie!).

Marzena i Krzysztof opowiadają w rozmowie z Pawłem Drozdem o wspinaczce w Amazonii, o poznawaniu rzadkich gatunków nadrzewnych zwierząt oraz o świecie przyrody, który wkrótce przejdzie do historii wyparty przez przemysł wydobywczy złota i ropy naftowej.

***

Tytuł audycji: Do południa
Prowadzi: Paweł Drozd
Goście: Marzena i Krzysztof Wystrachowie (arboryści)
Data emisji: 15.10.2015
Godzina emisji: 10.20

fbi/iwo

Czytaj także

Amazonia, 70-metrowe drzewa, liny i dwójka Polaków

Ostatnia aktualizacja: 29.01.2015 12:55
Wspinali się na wysokość kilkudziesięciu metrów, spali na drzewach i odganiali od siebie pająki i agresywne ptaki. O tym po co to wszystko opowiedzieli w Trójce.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Emil Witt o dżungli i życiu poza schematem

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2015 13:11
Marzenia pojawiły się, zanim ukończył 10 lat. - Skończyły się w wieku 18 lat, wtedy zaczęła się już akcja - wspomina swój wyjazd do Amazonii Emil Witt.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pieszo przez solną pustynię w Boliwii

Ostatnia aktualizacja: 23.07.2015 13:30
- Wydawać się może, że to nudne. Pod sobą mamy kilkadziesiąt metrów soli, nad sobą niebieskie niebo i nic poza tym. Ale chodziło mi właśnie o to - brak bodźców i pustkę - mówi Mateusz Waligóra.
rozwiń zwiń