Adam Bałdych wystąpił na Trójkowej scenie

Ostatnia aktualizacja: 20.10.2019 20:00
Nazywany jest "najbardziej rozwiniętym technicznie skrzypkiem naszych czasów", ale oprócz niesamowitej wirtuozerii ceniony jest za oryginalne brzmienie i kompozycje. Artysta świadomie nawiązuje do polskiej tradycji i zaciera granice między muzyką poważną i jazzową.
Audio
  • Koncert Adama Bałdycha w Trójce (Koncerty w Trójce)
Audio
  • Koncert Adama Bałdycha w Trójce (Koncerty w Trójce)

Adam Bałdych wystąpił w Muzycznym Studiu Polskiego Radia im. Agnieszki Osieckiej w niedzielę (20 października) o godz. 19.05. 

W wieku 16 lat – okrzyknięty "cudownym dzieckiem" – szybko zaczyna koncertować z wybitnymi muzykami polskimi i amerykańskimi w Polsce, Niemczech, Serbii, Indonezji, Węgrzech, Hiszpanii, Francji, Anglii i USA. Europejskim debiutem, który otworzył przed Bałdychem najważniejsze sceny kontynentu, jest nagrana dla prestiżowej wytwórni Act Music płyta Imaginary Room. Album wyprodukowany został wraz z Siggim Lochem i Nilsem Landgrenem oraz nagrany z czołówką europejskiej sceny jazzowej (Lars Danielsson, Jacob Karlzon, Verneri Pohjola, Morten Lund, Marius Neset). 

Płyta staje się bestsellerem wytwórni, a Adam zapraszany jest na największe festiwale jazzowe Europy jak Montreux Jazz Festival w Szwajcarii czy London Jazz Festival w Anglii.

Adam Bałdych jest laureatem Echo Jazz 2013 – najważniejszej nagrody przyznawanej artystom z całego świata w niemieckim przemyśle muzycznym, laureatem plebiscytu "Gazety Wyborczej", Radio Zachód i TVP "Ale Sztuka", Grand Prix Jazz Melomani 2011 w kategorii Nadzieja Melomanów oraz Grand Prix Jazz Melomani 2012 w kategorii Artysta Roku. Wyróżniony Nagrodą Kulturalną Marszałka Województwa Lubuskiego za promocję regionu w Polsce i na świecie oraz laureatem praktycznie wszystkich liczących się konkursów jazzowych w Polsce. W 2013 nominowany do Fryderyka w kategorii Artysta Roku.

Wśród muzyków, z którymi współpracował, znaleźli się zarówno niezwykle doceniani muzycy jazzowi: Jim Beard, Lars Danielsson, Nils Landgren, Yaron Herman, Billy Cobham, Iiro Rantala, Urszula Dudziak, Grazyna Auguscik & Paulinho Garcia, NDR Big Band, jak i artyści związani z muzyką popularną (Mika Urbaniak, L.U.C.) oraz klasyczną (Paweł Hendrich, Cezary Duchnowski, Royal Strings Quartet).

Ważnym momentem w karierze muzyka był pobyt Nowym Jorku, gdzie współpracuje z młodą sceną jazzową, grywa w legendarnych klubach, dojrzewa artystycznie i zyskuje niesamowite recenzje od amerykańskich magazynów. To właśnie tam ocierając się o niezliczoną ilość kultur i brzmień odnajduje siebie.

W jego muzyce czuć słowiańską melancholię, przestrzeń, ale również siłę, żywioł i temperaturę; czuć polski rodowód. Często porównywany do największych – Urbaniaka, Seiferta, Wieniawskiego. Sam o swoich inspiracjach mówi: Rachmaninow, Radiohead, polska muzyka ludowa oraz współczesna muzyka poważna. Bałdych wciąż poszukuje, czego efektem są projekty z przedstawicielami wielu gatunków muzycznych.

Wyrzucony ze szkoły muzycznej za niepoprawne zachowanie i jazzowe aspiracje parę lat później zdobywa stypendium w prestiżowym Berklee College of Music oraz kończy Akademię Muzyczną w Katowicach z wyróżnieniem. W 2008 roku gra trasę koncertową ze zdobywcą Grammy, pianistą i kompozytorem współpracującym ze śmietanką jazzu światowego – Jimem Beardem. Rok później wspólnie z Leszkiem Możdżerem i Larsem Danielssonem tworzy muzykę do niemego filmu "Skarb rodu Arne", improwizowaną podczas Era Nowe Horyzonty 2009.

W tym samym roku wziął udział w nagraniach płyty "Tribute to Seifert" z czołówką światowych skrzypków jazzowych m.in. Didierem Lockwoodem, Pierre Blanchardem, Jerrym Goodmanem, Krzesimirem Dębskim czy Christianem Howesem i liderem przedsięwzięcia – Jarosławem Śmietaną na gitarze.

Pomiędzy koncertami i karierą solistyczną Adam działa jako kompozytor muzyki teatralnej, współpracując z wieloma teatrami i reżyserami (Rafał Matusz, Ellen Lande, Robert Czechowski, Przemysław Wiśniewski, Jan Tomaszewicz).

(mat. promocyjne)

Czytaj także

"Inside" Dawida Lubowicza na Trójkowej scenie

Ostatnia aktualizacja: 12.05.2019 20:00
Na autorski album Dawida Lubowicza czekaliśmy długo, zapowiedzi krążyły już przynajmniej od trzech lat, a fragmenty materiału wybrzmiewały na koncertach, jakie skrzypek grał ze różnymi składami. Muzyk – między udziałem w nagraniach dla innych zespołów, próbami do premiery musicalu, do którego komponował muzykę a koncertami Atom String Quartet – zarejestrował materiał na album "Inside".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jazzowo-rockowo-kubańska mieszanka wybuchowa, czyli Q Ya Vy w Trójce!

Ostatnia aktualizacja: 08.09.2019 20:12
W tej muzyce rozbrzmiewają dźwięki, barwy i emocje z każdego jej rejonu. Dlatego jest ciekawa i nieprzewidywalna. Regionalna i międzynarodowa zarazem!
rozwiń zwiń