Istria - region dla wielbicieli kultury, natury i przysmaków

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2017 18:00
W ramach akcji "Trójka - jesteśmy połączeni" zapraszamy do regionu, który słynie ze słońca i doskonałej kuchni. – To jedno z tych miejsc, w których od nadmiaru piękna może rozboleć głowa – mówi Marcin Pośpiech.
Audio
  • Marcin Pośpiech pyta o ciekawostki związane z językiem chorwackim (Zapraszamy do Trójki - ranek)
  • Istria – kraina, w której można się rozsmakować (Zapraszamy do Trójki - ranek)
  • Czym Istria różni się od pozostałych regionów Chorwacji? (Do południa/Trójka)
  • Amfiteatr w Puli, gladiatorzy i hazard, czyli obalamy mity o starożytnych Rzymianach (Zapraszamy do Trójki - popołudnie)
  • Co warto zobaczyć w Puli? (Zapraszamy do Trójki - popołudnie)
Jak brzmi Chorwacja? Przekonamy się o tym w specjalnych relacjach na antenie Trójki
Jak brzmi Chorwacja? Przekonamy się o tym w specjalnych relacjach na antenie Trójki Foto: M. Pośpiech

Dziennikarze z ul. Myśliwieckiej rozpoczęli jesienią ubiegłego roku nowy cykl "Trójka – jesteśmy połączeni". A wszystko po to, by przybliżyć słuchaczom historię i teraźniejszość – zarówno tych znanych (czasem tylko pozornie), jak i bardziej egzotycznych państw. Kolejnym miejscem na mapie reporterskich podróży Programu 3 Polskiego Radia jest Pula w Chorwacji. Relacje z tego kurortu nad Adriatykiem, ale także z innych miejsc na Istrii, przekazuje słuchaczom Trójki Marcin Pośpiech.

Dziennikarz i jego rozmówcy mówią nam o głównej atrakcji Puli – jednym z największych, najstarszych i najlepiej zachowanych rzymskich amfiteatrów. Opowiadają o zapierającym dech w piersiach "mieście artystów" i zdradzają, co wspólnego z oliwą z oliwek ma brandy. 

Z relacji dziennikarza dowiadujemy się, dlaczego pytanie o drogę i podejmowanie prób zakupu puszki piwa, może okazać się w Chorwacji bardzo ryzykowne. Zrozumiemy też, dlaczego Chorwatki uważane są za wredne i zupełnie im to nie przeszkadza i dlaczego niektórzy mieszkańcy Puli ukrywają w domach antyczne zabytki.

Rozmówcy Marcina Pośpiecha podpowiadają wielbicielom kulinariów, czego warto spróbować podczas chorwackich wakacji, i przekazują słuchaczom Trójki bardzo przydatne wskazówki. Mówią na przykład, gdzie z dala od utartych turystycznych szlaków posmakować najwyborniejszej szynki na świecie, i zachęcają do spróbowania lodów... z oliwą.

Brzmi intrygująco? Zapewne. Właśnie takie smaczki warto poznać podczas wyprawy do Istrii.

Zapraszamy do wspólnej podróży i do wysłuchania nagrań przygotowanych przez Marcina Pospiecha.

Akcja "Trójka – jesteśmy połączeni" realizowana jest przy współpracy z LOT-em. W jej ramach dziennikarze Programu 3 odwiedzili do tej pory: Seul, Tbilisi, WenecjęTel Awiw i Jerozolimę oraz Los Angeles.

***

Tytuł audycji: Zapraszamy do Trójki - ranek, Do południa, Zapraszamy do Trójki - popołudnie
Prowadzą: Marcin ŁukawskiPiotr BaronRobert Kantereit
Autor: Marcin Pośpiech
Data emisji: 18.05.2017
Godzina emisji:
6.39, 7.43, 10.28, 16.18, 17.14

fbi/iwo

Czytaj także

"Trójka - jesteśmy połączeni". Opowieści o Tbilisi

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2016 17:37
Wyjątkowa kuchnia i oryginalne smaki, niezwykła gościnność i piękne krajobrazy. Przez cały dzień wysłannik Trójki Ernest Zozuń opowiadał o Gruzji, a szczególnie o stolicy państwa - Tbilisi.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Trójka - jesteśmy połączeni". Odkrywamy sekrety Wenecji!

Ostatnia aktualizacja: 22.02.2017 13:20
Ile kosztuje strój karnawałowy? Po co powstały maski? Kim jest latający nad Wenecją anioł? To włoskie miasto dziś nie ma dla nas tajemnic, a wszystko to za sprawą specjalnego wysłannika Trójki Marcina Pośpiecha.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zachwycająca Kuba. "To była miłość od pierwszego wejrzenia"

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2017 11:40
- Podstawową energią, którą można odczuć na Kubie, jest czułość. Relacje są tam bardzo silne. Kuba jest też bardzo religijna - mówi podróżnik Tomasz Kwaśny, miłośnik Kuby.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rzucić wszystko i wyruszyć do... Gwatemali

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2017 12:34
- Wszyscy mi mówią, że jestem odważna, ale ja tak nie uważam. Jak mawiał Mark Twain, nad strachem trzeba panować. Na początku bałam się potwornie - mówiła podróżniczka Anita Demianowicz, która korporacyjne biurko zamieniła na plecak.  
rozwiń zwiń