Rok Stanisława Lema w Trójce: Przemysław Bluszcz czyta "Katar"

Ostatnia aktualizacja: 24.05.2021 09:26
Program 3 Polskiego Radia włącza się w obchody Roku Stanisława Lema z okazji setnej rocznicy urodzin pisarza i zaprasza na lekturę jego powieści "Katar". Dzieło o nietypowym śledztwie rezerwowego kosmonauty czyta w Trójce Przemysław Bluszcz. Emisja od 24 maja – codziennie, od poniedziałku do piątku, o godz. 11.45.
Przemysław Bluszcz, czytający Katar dla Trójki, bardzo wczuł się w rolę...
Przemysław Bluszcz, czytający "Katar" dla Trójki, bardzo "wczuł" się w rolę... Foto: Barbara Marcinik

– "Alboż na Marsie rośnie trawa?" – to pytanie, które zadawał sobie ponad pół wieku temu bohater powieści Stanisława Lema, powraca do nas od kilku miesięcy, czyli od czasu, kiedy po Czerwonej Planecie rozpoczął swoje "spacery" marsjański łazik. Pytanie o możliwość życia na Marsie nurtuje naukowców od dawna. Kosmos fascynuje także autorów, począwszy od specjalistów w dziedzinie science fiction, skończywszy na gwiazdach pop-kultury. "Is there life on Mars?" – pytał David Bowie na płycie "Hunky Dory" na początku lat 70. – mówi Barbara Marcinik z Trójki, opiekująca się artystycznie radiową adaptacją "Kataru".

Przemysław Bluszcz czyta "Katar" Stanisława Lema Przemysław Bluszcz czyta "Katar" Stanisława Lema

Powieść Stanisława Lema, wydana po raz pierwszy w 1976, jest jedną z tych nielicznych jego książek, których akcja nie toczy się w Kosmosie lub w innych, fantastycznych rejonach. A centralną rolę odgrywa tu "przypadek". Inspiracja przyszła jednak z Kosmosu, po przeczytaniu przez Lema wywiadu z kosmonautą Edwinem Aldrinem. Długą historię zmagania się Lema z powieścią, którą prezentujemy, opowiada Wojciech Orliński w biografii "Lem. Życie nie z tej ziemi" (czytanej w Trójce w roku 2017). Przypomnijmy, że Lem pisał "Katar" dwa lata. Podejmował też wcześniej próby napisania kryminału ("Sknocony kryminał" oraz "Śledztwo"). To jednak specyficzna powieść detektywistyczna, gdyż "zabójcą", którego próbuje śledzić bohater, jest… przypadek.

solaris teatr hp 1200x660.jpg
Stanisław Lem "Solaris". Słuchowisko w radiowej Jedynce [POSŁUCHAJ]

Powieść, co także przypomina Wojciech Orliński, miała pierwotnie nosić tytuł "Grypa". Ostatecznie Lem nadał jej tytuł "Katar"  sam nękany gorączką sienną, czyli alergicznym katarem. Chorobę tę zdiagnozowano u bohatera powieści, astronauty, który z tego powodu nie mógł dokończyć swojej misji kosmicznej i wylądować na marsjańskiej stacji. Postanawia więc zaangażować się w akcję naziemną, czyli wziąć udział w pewnym ryzykownym projekcie śledczym…

Stanisław Lem Stanisław Lem  Foto: Forum

– "Katar" nagraliśmy w Trójce w Roku Lema, mając już za sobą lekturę "Solaris" (2018), ze względu na jego wyjątkowość właśnie i – zdając sobie sprawę – że nie należy on do tych najsłynniejszych książek Stanisława Lema – dodaje Barbara Marcinik.

Jest to zarazem jedna z nielicznych pozycji w historii lektur Programu 3 "w wydaniu dźwiękowym", które Trójka przedstawi w całości. Czyta Przemysław Bluszcz, wielbiciel prozy Lema – aktor, który wcześniej prezentował w Trójce wspomnianą biografię pisarza. Muzykę do "Kataru" napisał Łukasz Borowiecki. Praw do lektury udzielił Trójce Tomasz Lem, syn pisarza.

 

Emisja "Kataru" Stanisława Lema w radiowej Trójce od 24 maja – codziennie, od poniedziałku do piątku, o godz. 11.45.

Czytaj także

Polska Agencja Kosmiczna uczci Rok Stanisława Lema

Ostatnia aktualizacja: 30.04.2021 12:15
Wraz z Instytutem Przyszłości im. Stanisława Lema Polska Agencja Kosmiczna włącza się w obchody roku najwybitniejszego polskiego pisarza science fiction, filozofa i futorologa. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Lem – Beckett – Stasiuk

Ostatnia aktualizacja: 14.05.2021 02:00
Co znalazło się "Trójce pod Księżycem" tym razem?
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Przypadek jest u Lema centralnym pojęciem"

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2021 22:00
- Myślę, że z przypadkiem u Lema jest jak w wierszu Szymborskiej – "zdarzyć się mogło, zdarzyć się musiało". Oznacza to, że przypadek nie jest czymś istotowym w jego filozofii, lecz pośrednim, co wynika z tego, że człowiek oscyluje w swoim myśleniu między imaginacją opanowania i bezradności - mówił w Dwójce prof. Andrzej Zieniewicz, literaturoznawca.
rozwiń zwiń