20 marca 2009 - M.Ward - "Jailbird"

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2009 00:00

Matt Ward to uznane nazwisko w świecie amerykańskich kompozytorów. W przeszłości pomagali mu tacy muzycy jak Jason Lytle (Grandaddy) czy Howe Gelb (odpowiedzialnego za projekt Giant Sand, bez którego nie byłoby mowy choćby o Calexico). Sam pomagał Cat Power czy Bright Eyes, a koncerty grali z nim Bruce Springsteen czy R.E.M. Ale M. Ward nie potrzebuje podpierać się innymi w walce o swoją wiarygodność. Od początku wieku wydał już sześć płyt, a szczyt jego możliwości i popularności wydaje się być ciągle przed nim. Nagrywając wydany w 2006 roku album "Post-War", starał się odpowiedzieć na zadane samemu sobie pytanie: "jak Ameryka będzie się leczyć, gdy już skończy się szaleństwo związane z Irakiem". Szukając odpowiedzi sięgnął do powojennej muzyki lat 40. i 50. Na płycie znalazł się znany z naszej playlisty utwór "To Go Home" - jedyny cover na tym albumie, skomponowany przez chorego na zaburzenie maniakalno-depresyjne genialnego outsidera muzycznego Daniela Johnstona, bohatera pokazywanego swego czasu u nas w ramach Warszawskiego Festiwalu Filmowego filmu dokumentalnego "Diabeł i Daniel Johnston". Nowy album "Hold Time" to powrót M.Warda do solowej twórczości po zeszłorocznym wydawnictwie duetu She & Him, który stworzył z Zooey Deschanel.