X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Końcówka rejsu pełna przygód

Ostatnia aktualizacja: 01.12.2012 12:24
- Na Delphii wydarzenie goni wydarzenie i nawet miniona noc obfitowała w przygody. Udało mi się przeżyć zamach na zdrowie - donosi Kuba Strzyczkowski.
Audio
Kuba Strzyczkowski w porcie w Lizbonie
Kuba Strzyczkowski w porcie w LizbonieFoto: fot. PR/G. Darmetko

Prócz drobnych kłopotów technicznych gładkiemu przebiegowi rejsu próbowała zagrozić mortadela siciliana. - Pozbyłem się jej, wszystko, co wydaje się podejrzane, ląduje za burtą i mam już z tego powodu niemały rybi fanklub - opowiada z uśmiechem żeglarz.

Samotny rejs Pana Kuby - bądź na bieżąco >>>

Kubie Strzyczkowskiemu nie sprzyja także pogoda, wiatr osłabł i często zmienia kierunek. - Ale pozostało mi około 800 mil morskich, Gwadelupa jest już niedaleko - dodaje z nadzieją w głosie.

Możliwe jednak, że na przewidywanej mecie jego żeglarska przygoda się nie skończy! Jakie Pan Kuba ma plany i jaka będzie treść listu, który ma zamiar wrzucić do oceanu w słoiku po chrzanie? Dowiesz się słuchając całej relacji!

A kolejne radiowe spotkanie z Kubą Strzyczkowskim już jutro. Zapraszamy do słuchania wszystkich relacji >>>

Czytaj także

Liczy się nie tylko wiatr, ale i doping!

Ostatnia aktualizacja: 23.11.2012 19:03
"Słyszał Józef, słyszał Leon, co znaczy Kuba i jego galeon" czy "O Kubie i jego żaglu mówią nawet w maglu" to tylko niektóre hasła, jakimi dopingują Kubę Strzyczkowskiego słuchacze. W repertuarze są też piosenki, życzenia, a nawet choreografia!
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Na Atlantyku każda noc jest trudna"

Ostatnia aktualizacja: 24.11.2012 11:46
- Myślę, że żeglarze w swoich opowieściach brzegowych troszkę Atlantyk lekceważą. Przyznam, że ja nie trafiłem do tej pory na "taryfę ulgową" - mówi Kuba Strzyczkowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kuba Strzyczkowski i papierkowa robota

Ostatnia aktualizacja: 29.11.2012 10:27
Najpierw słuchacze przekazali swe życzenia dla trójkowego żeglarza, następnie zostały one wydrukowane i skrzętnie ukryte na pokładzie jachtu. A teraz, gdy podczas rejsu Kubie doskwiera samotność, kartki z pozdrowieniami doskonale poprawiają nastrój!
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kuba Strzyczkowski: lądu jeszcze nie widać

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2012 17:12
- Nawet w trudniejszych sytuacjach staram się uśmiechać do świata, do siebie i szukać pozytywów. Gwadelupa jest daleko, choć jednocześnie już tak blisko - pozostały mi 1044 mile - opowiada redaktor-żeglarz.
rozwiń zwiń