Andrzej Biernat: przyszłość Sławomira Nowaka w rękach sądu

Ostatnia aktualizacja: 25.11.2014 09:27
- Póki co wykonaliśmy wszystkie ruchy, które mogły ukarać Sławomira Nowak i teraz decyzja ws. jego przyszłości w Sejmie należy do niego - mówił w Trójce Andrzej Biernat.
Audio
  • Andrzej Biernat: przyszłość Sławomira Nowaka w rękach sądu (Salon polityczny Trójki)
Andrzej Biernat, minister sportu
Andrzej Biernat, minister sportuFoto: PR

Biernat przyznał jednak, że obecna sytuacja jest kłopotliwa dla PO. - Państwo (dziennikarze) zadają pytania też dla nas niewygodne - zauważył.

Warszawski sąd zakończył proces Sławomira Nowaka o słynny już zegarek. W sumie śledczy zarzucają mu złożenie w latach 2011-2013 pięciu nieprawdziwych oświadczeń majątkowych. Chodzi dokładnie o nieujawnienie w nich zegarka wartego minimum 10 tys. złotych. Wyrok w tej sprawie poznamy w najbliższy czwartek.

Gość "Salonu politycznego Trójki" zaznaczył, że poseł Nowak nie jest już członkiem PO, a decyzja w jego sprawie będzie należała do prezydium klubu. - Jeżeli zapadnie wyrok skazujący, to jedyne, co możemy zrobić, to usunąć go z klubu parlamentarnego - dodał.

Andrzej Biernat uważa, że nie wpisanie zegarka do oświadczenia majątkowego nie jest strasznie nagannym czynem. - Janusz Palikot nie wpisał samolotu czy kilku samochodów. (…) Jeżeli będzie wyrok skazujący i rzeczywiście jest takim kryminalistą, jak niektórzy chcieliby go widzieć, to będziemy myśleli, co dalej zrobić, ale znam gorsze winy niektórych posłów, którzy nawet nie "zahaczyli się" o prokuraturę ani o sąd - powiedział gość Trójki.

Według ministra sportu PKW zaufała autorom programu informatycznego i okazało się to wielkim niewypałem. - Później reakcja była spowolniona, gdyby ci ludzie byli bardziej przewidujący, to natychmiast przystąpiliby do ręcznego liczenia głosów i prawdopodobnie te wyniki mielibyśmy opublikowane od kilku dni na stronach PKW - powiedział.

Więcej interesujących dyskusji znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Komentatorzy", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".

Andrzej Biernat uważa, że proponowana przez SLD misja obserwacyjna OBWE podczas wyborów w Polsce niczego nie zmieni. - To głupi pomysł, ale jeśli opozycja sobie tego życzy, to nie widzę problemu. Nie mamy nic do ukrycia. Jesteśmy państwem trwałej demokracji - podkreślił.

***

Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki

Prowadził: Marcin Zaborski

Gość: Andrzej Biernat (minister sportu)

Data emisji: 25.11.2014

Godzina emisji: 8.13

(to/mk)

Czytaj także

Sławomir Nowak nie zrzeknie się mandatu. Graś: zapłacił już wysoką cenę

Ostatnia aktualizacja: 08.10.2014 13:12
Gdy wybuchła afera taśmowa, były minister transportu Sławomir Nowak zapowiedział, że odchodzi z polityki i złoży mandat poselski w ciągu kilku tygodni. Do tej pory jednak tego nie zrobił. Paweł Graś w TVN24 określił oczekiwanie, że Nowak wywiąże się z tej obietnicy, jako nagonkę.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Koniec procesu Sławomira Nowaka ws. zegarka. Prokurator wnosi o karę grzywny

Ostatnia aktualizacja: 24.11.2014 14:22
Uznania winy i łącznie 20 tysięcy zł grzywny zażądał przed sądem prokurator dla Sławomira Nowaka za złożenie pięciu fałszywych oświadczeń majątkowych, w których nie ujawnił wartościowego zegarka. Obrona byłego ministra transportu wniosła o uniewinnienie. Wyrok ma zapaść w czwartek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wniosek Prawa i Sprawiedliwości odrzucony. PE nie zajmie się sprawą wyborów samorządowych w Polsce

Ostatnia aktualizacja: 24.11.2014 22:30
PiS chciało debaty w Parlamencie Europejskim na temat przebiegu wyborów samorządowych. Wniosek odrzucono.
rozwiń zwiń