Paweł Soloch: nominacje generalskie zgodne z oczekiwaniami prezydenta

Ostatnia aktualizacja: 01.03.2018 09:30
– To jest krok w kierunku wzmocnienia sił zbrojnych, to porządkuje strukturę wojska – powiedział szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego (BBN) Paweł Soloch, odnosząc się do nominacji generalskich.
Audio
  • Szef BBN Paweł Soloch o nominacjach generalskich (Salon polityczny Trójki/Trójka)

Awanse generalskie nie były wręczane 11 listopada ani 15 sierpnia ub.r. Przyczyną braku awansów były – jak informowało BBN – rozbieżności koncepcji przyszłego systemu kierowania i dowodzenia siłami zbrojnymi i toczące się prace nad nowym systemem.

Zarówno ośrodek prezydencki, jak i MON zgadzały się, że należy zmienić dotychczasowy, obowiązujący od 2014 roku system, który wprowadził dwa główne dowództwa, a Sztab Generalny uczynił głównym ośrodkiem planowania, nie dowodzenia, i przywrócić odrębne dowództwa rodzajów sił zbrojnych. Koncepcja MON nie przewidywała jednak postulowanego przez BBN połączonego dowództwa, mającego koordynować współdziałanie sił lądowych, powietrznych, morskich i specjalnych oraz obrony terytorialnej.

Resort obrony proponował powołanie inspektoratu szkolenia i dowodzenia, którego szef byłby mianowany przez ministra obrony, podczas gdy dowódców RSZ mianowałby prezydent. Na początku lutego zaczął prace zespół opracowujący zmiany w strukturze dowódczej. Jak podkreślały we wspólnym komunikacie BBN i MON, zmiany zostaną dokonane w ścisłej współpracy strony prezydenckiej i rządowej. W skład zespołu weszli przedstawiciele MON, w tym Sztabu Generalnego WP oraz BBN.

Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Puls Trójki" "Śniadanie w Trójce".

Paweł Soloch był pytany w czwartek w radiowej Trójce o nominacje generalskie, które mają być wręczone 1 marca, w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Minister obrony przedstawił 14 kandydatur do awansów generalskich, a prezydent je zaakceptował.

– To jest kolejny krok w kierunku wzmocnienia sił zbrojnych – ocenił szef BBN. Zaznaczył, że dzięki nominacjom więcej generałów będzie piastowało stanowiska dowódcze. Dodał, że wręczenie awansów porządkuje strukturę wojska.

Dopytywany, czy wśród nominowanych są osoby, które "nie podobałyby się" prezydentowi, powiedział, że "skoro pan prezydent zgodził się i podpisał nominacje generalskie, to znaczy, że są one zgodne z jego oczekiwaniami".

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego przyznał, że zorganizowanie nowoczesnego Systemu Dowodzenia i Kierowania Armią zajmie około 3 lat. Mówił, że zespół złożony z przedstawicieli Ministerstwa Obrony Narodowej i Biura Bezpieczeństwa Narodowego weryfikuje wstępne założenia reformy i przygotowuje jej kalendarz. 

– To jest przedsięwzięcie, które nie będzie dokonane w ciągu paru miesięcy, ale paru lat. Wiąże się ono przede wszystkim z budową struktury i ruchami personalnymi z tym związanymi. Może objąć dwa do trzech tysięcy osob. Trzeba te struktury ułożyć, później zgrać ze sobą, przećwiczyć. Wtedy taka struktura jest gotowa do działania – mówił Paweł Soloch.  

Zapraszamy do wysłuchania nagrania audycji.

***

Tytuł audycji: Puls Trójki
Prowadzi: Beata Michniewicz
Gość: Paweł Soloch (szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego)
Data emisji: 1.03.2018
Godzina emisji: 8.14

dad/kw

Czytaj także

Awanse generalskie zatwierdzone. Prezydent mianował 14 oficerów Wojska Polskiego

Ostatnia aktualizacja: 24.02.2018 12:05
Zwierzchnik sił zbrojnych, prezydent Andrzej Duda, na wniosek ministra obrony Mariusza Błaszczaka, na pierwszy oraz kolejne stopnie generalskie i admiralski mianował 14 oficerów Wojska Polskiego. Akty mianowania zostaną wręczone 1 marca w czasie uroczystości w Pałacu Prezydenckim.
rozwiń zwiń