P. Gliński o publikacji "GW": wszyscy w Polsce wiedzą, kto rozpoczął przemysł nienawiści

Ostatnia aktualizacja: 18.09.2019 08:28
– Wszyscy w Polsce wiedzą, kto rozpoczął przemysł nienawiści, kto niszczył polską demokrację – mówił w radiowej Trójce minister kultury prof. Piotr Gliński. – Można powiedzieć, że to jest działalność kabaretowa, że złodziej krzyczy "łapać złodzieja" – zaznaczył wicepremier.
Audio
  • Piotr Gliński: wszystkie poważne kraje dbają o swoją pozycję ("Salon Polityczny Trójki")
Audio
  • Piotr Gliński: wszystkie poważne kraje dbają o swoją pozycję ("Salon Polityczny Trójki")

Piotr Gliński skomentował w ten sposób "Czarną księgę PiS", opublikowaną w środowej "Gazecie Wyborczej". Dziennik zarzuca rządowi PiS m.in., że "upaństwowiona nienawiść zyskuje stempel religijnej prawomocności".

"Wszyscy wiedzą, kto rozpoczął przemysł nienawiści"

Piotr Gliński stwierdził, że "trudno to komentować poważnie". – Wszyscy w Polsce wiedzą, kto rozpoczął przemysł nienawiści, kto niszczył polską demokrację, mając monopol wszystkich instytucji demokratycznych w tym sensie, że wprowadził Palikotów, wątki nienawiści i celowo podbijanych emocji, żeby paraliżować opozycję i jakiekolwiek próby normalnej, demokratycznej zmiany władzy w Polsce – mówił minister kultury.

Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".

Ocenił, że "wykorzystywano do tego także monopol medialny". – Premier, który był za to odpowiedzialny, nigdy nie stanął do rozmowy z opozycyjnym dziennikarzem, nawet jeżeli te media były słabe. Nie otwierano debaty publicznej, tylko ją zamykano, także używając narzędzi nienawiści, jak wspomniany przeze mnie osobnik i inni, specjalnie wpuszczeni do polityki, żeby coś takiego robili – zaznaczył Piotr Gliński.

"Wszystkie poważne kraje dbają o swoją pozycję"

Gość radiowej Trójki komentował też publikacje Onetu o działalności Polskiej Fundacji Narodowej. Ocenił, że "tezy (stawiane przez Onet – przyp. red.) są czysto propagandowe". – Jeżeli medium ma interes w tym, by podważać sensowność działań państwa polskiego w jego interesie, to trudno to komentować – mówił.

– Tak funkcjonują cywilizowane demokracje na świecie. Inwestują miliardy, a nie miliony dolarów w promocję swojego kraju i pozycji międzynarodowej – zaznaczył. – To się przekłada na sukcesy gospodarcze i dobrobyt – podkreślił Piotr Gliński.

Minister kultury mówił także o otwartym w poniedziałek w Berlinie oddziale Instytutu Pileckiego. Przekonywał, że "to pierwsza instytucja, mająca prezentować polską narrację historyczną" w stolicy Niemiec.

– To stała instytucja, która będzie działała systematycznie – mówił. Jak dodał, "Witold Pilecki to symbol". – Jego działania wychodziły z pięknych, jednoznacznych przekonań chrześcijańskich. Skądś te heroiczne postawy pochodziły, skądś cała grupa społeczeństwa potrafiła taką postawę przyjąć i dzięki temu nie musimy się, jako społeczeństwo, wstydzić za czas wojny – podkreśłił wicepremier.

Zapraszamy do wysłuchania dołączonego nagrania rozmowy.

***

Tytył audycji: Salon polityczny Trójki
Prowadzi: Paweł Lisicki
Gość: Piotr Gliński (wicepremier, minister kultury)
Data emisji: 18.09.2019
Godzina emisji: 8.13

mbl

Czytaj także

PiS chce zmian przepisów dot. dziennikarzy. Piotr Gliński: nie ograniczy to zasady otwartości zawodu

Ostatnia aktualizacja: 16.09.2019 13:49
- Samorząd dziennikarski nie będzie ograniczać zasady otwartości zawodu dziennikarza, miałby on jedynie wspierać środowisko w realizowaniu jego podstawowej misji, tj. kontroli władzy i umacnianiu demokracji - tak wicepremier i minister kultury Piotr Gliński komentował propozycje zawarte w programie PiS.
rozwiń zwiń