Piotr Apel ws. Janusza Wojciechowskiego: wygląda to na akcję pokazową

Ostatnia aktualizacja: 03.10.2019 08:29
– Wielu ekspertów przewidywało, że pierwszy kandydat na komisarza w KE zostanie odrzucony w ramach pokazania Polsce, że w UE pewnych rzeczy się nie robi – mówił w "Salonie politycznym Trójki" Piotr Apel z Kukiz'15.
Audio
  • Piotr Apel ws. Janusza Wojciechowskiego (Salon polityczny Trójki)

Po wysłuchaniach w PE dwie kandydatury – w tym Janusza Wojciechowskiego – są pod znakiem zapytania. "Rzeczpospolita" poinformowała, że w przypadku Polaka decyzja negatywna już zapadła.

Ryszard Czarnecki 1200.jpg
R. Czarnecki: wystąpienie J. Wojciechowskiego spokojne i merytoryczne

Z informacji brukselskiej korespondentki Polskiego Radia Beaty Płomeckiej wynika, że ostatecznej decyzji jeszcze nie ma, ale bardzo prawdopodobne jest, że odrzucenie Janusza Wojciechowskiego nastąpi w poniedziałek, na dodatkowym wysłuchaniu.

>>> [CZYTAJ WIĘCEJ] Dodatkowe wysłuchanie Janusza Wojciechowskiego. Sześć pytań, dwa dni na odpowiedź <<<

Piotr Apel uważa, że w tej sprawie mamy do czynienia z "akcją pokazową". – Merytorycznie mam wiele do zarzucenia panu Januszowi Wojciechowskiemu, ale myślę, że w kwestii tego głosowania to najmniej istotne. Zazwyczaj ci kandydaci są przyjmowani – stwierdził polityk. – My swoich przedstawicieli nie mamy, ale ma je PSL, z którym stworzyliśmy koalicję i wszystkich polskich kandydatów popieramy – zaznaczył gość Trójki.

pap janusz wojciechowski  1200.jpg
PE: kandydatura Janusza Wojciechowskiego pod znakiem zapytania

Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".

Poseł Kukiz'15 odniósł się również do kwestii wiązania funduszy unijnych z praworządnością. Jego zdaniem "jest to niebezpieczne, bo daje Komisji Europejskiej narzędzie, którego nie powinna mieć".

– Nie chcę, by urzędnicy KE decydowali, gdzie mają trafić pieniądze, a gdzie nie. Martwi mnie, że Polska nie robi nic, by temu przeciwdziałać – tłumaczył. – Nie da się wpisać przyzwoitości do prawa. To skomplikowane i praktycznie niemożliwe. Dlatego trzeba zastanowić się nad tym, by wzmocnić rolę Parlamentu Europejskiego. To PE może mieć takie narzędzia – dodał Piotr Apel.

Gość Trójki stwierdził, że "Kukiz'15 od początku mówi, że problemem UE jest urzędyzacja instytucji unijnych, zamiast ich demokratyzacja".

>>>[POLSKIE RADIO 24] Prof. Tomasz Grzegorz Grosse: przesłuchania w PE są niezwykle upolitycznione

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy, w której Piotr Apel mówił również o frankowiczach, a także sprawie paragonu zaprezentowanego przez Borysa Budkę w trakcie telewizyjnej debaty.

***

Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki
Prowadzi: Beata Michniewicz
Gość: Piotr Apel (Kukiz'15)
Data emisji: 3.10.2019
Godzina emisji: 8.14

mr/ml

Czytaj także

M. Ociepa: decyzja ws. J. Wojciechowskiego motywowana politycznie

Ostatnia aktualizacja: 03.10.2019 08:24
- Skoro ustaliliśmy, nawet z polską opozycją, że Janusz Wojciechowski jest najlepszym, kompetentnym kandydatem na to stanowisko, to znaczy, że mamy do czynienia ze względami politycznymi - powiedział Marcin Ociepa, wiceminister przedsiębiorczości i technologii, komentując doniesienia mediów, że polski kandydat na komisarza w KE zostanie odrzucony.
rozwiń zwiń