Waszczykowski: Amerykanie mogli obawiać się akcji przeciwko swojej ambasadzie

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2020 08:25
– Śmierć Ghasema Solejmaniego to więcej niż incydent. To eliminacja bardzo ważnego dowódcy irańskiego, który był łącznikiem między Iranem a Hezbollahem, Hamasem, władzami syryjskimi i jemeńskimi. Amerykanie mogli się obawiać jakiejś akcji przeciwko ambasadzie amerykańskiej – mówił w Programie 3 Polskiego Radia były minister spraw zagranicznych, europoseł PiS Witold Waszczykowski.
Audio
  • Witold Waszczykowski o ataku USA na Ghasema Solejmaniego w Bagdadzie (Salon polityczny Trójki)
Audio
  • Witold Waszczykowski o ataku USA na Ghasema Solejmaniego w Bagdadzie (Salon polityczny Trójki)

W nocy w Bagdadzie doszło do ataku, w którym zginął generał Ghasem Solejmani, przywódca irańskich jednostek specjalnych Al-Kuds oraz Abu Mahdim al-Muhandisem, szef irackiej milicji Kataib Hezbollah. Do zamachu przyznały się Stany Zjednoczone. Sprawę tę komentował w "Salonie politycznym Trójki" Witold Waszczykowski.

Iran Sulejmani PAP-1200.jpg
Irański generał zabity na lotnisku w Bagdadzie. Polecenie ataku wydał Trump

Reakcje po ataku w Bagdadzie

– Wczoraj już zakładałem, że może dojść do eskalacji incydentów, ale to rzeczywiście jest więcej niż incydent. To eliminacja bardzo ważnego dowódcy irańskiego, który był łącznikiem między państwem irańskim i jego służbami bezpieczeństwa a Hezbollahem, Hamasem, władzami syryjskimi i jemeńskimi – mówił były minister.

– On przyleciał do Bagdadu dzisiaj w nocy, ponieważ od kilku dni trwają zamieszki. Wydaje mi się, że Amerykanie obawiali się, że może koordynować jakąś akcję przeciwko ambasadzie amerykańskiej – ocenił Witold Waszczykowski.

Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".

Były minister przypomniał historię z 1980 roku, kiedy amerykańska ambasada w Teheranie została zajęta i przetrzymywano w niej ponad 40 zakładników przez 444 dni. Podkreślił jednak ponownie, że Solejmani był postacią tak ważną, że z pewnością Iran podejmie próbę zemsty.

Chamenei PAP-1200.jpg
"Nieubłagana zemsta czeka zbrodniarzy". Iran grozi zemstą za śmierć Solejmaniego

Czy to wpłynie na Polskę?

Polityk był zapytany, czy obecna eskalacja na Bliskim Wschodzie będzie miała znaczny wpływ na Polskę i kraje naszego regionu. Jak podkreślił, w obecnych czasach ów wpływ powinien być znacznie mniejszy.

– Jeszcze kilkadziesiąt lat temu Bliski Wschód był głównym dostarczycielem nośników energii, jak ropa i gaz. Dla wielu państw przestał być kimś takim. Przede wszystkim Amerykanie odcięli tę pępowinę, ponieważ mają własne zaopatrzenie. My też odchodzimy od importu z tego regionu – tłumaczył Witold Waszczykowski.

Zapraszamy do wysłuchania dołączonego nagrania audycji.

*** 

Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki
Prowadzi: Beata Michniewicz
Gość: Witold Waszczykowski (europoseł PiS, były minister spraw zagranicznych)
Data emisji: 03.01.2020
Godzina emisji: 8.14

jmo/ml

Czytaj także

Biden o ataku w Bagdadzie: Trump wrzucił laskę dynamitu do beczki prochu

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2020 06:56
W pierwszych komentarzach po zabiciu przez wojsko USA generała Ghasema Solejmaniego, dowódcy irańskich sił Al-Kuds, Republikanie chwalą prezydenta Donalda Trumpa, a Demokraci krytykują. Były wiceprezydent USA Joe Biden uznał, że Trump "wrzucił laskę dynamitu do beczki prochu".
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Zbójeckie awanturnictwo USA". Iran zwołuje Radę Bezpieczeństwa po ataku

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2020 06:54
Szef irańskiej dyplomacji  Mohammad Dżawad Zarif oświadczył, że dokonane przez siły amerykańskie zabójstwo dowódcy elitarnej jednostki Al-Kuds Ghasema Solejmaniego było "wyjątkowo niebezpieczną i głupią eskalacją napięcia w regionie". "USA ponoszą odpowiedzialność za wszelkie konsekwencje tego zbójeckiego awanturnictwa" - napisał na Twitterze.
rozwiń zwiń