Brudziński: decyzja o posłaniu 6-latka do szkoły nie należy do urzędników

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2013 09:25
- Moja młodsza córka w wieku 6 lat została przez nas skierowana do szkoły, ale była to nasza decyzja, a nie pani minister Szumilas - mówił w Trójce Joachim Brudziński z PiS.
Audio
  • Joachim Brudziński z PiS o referendum ws. sześciolatków (Salon polityczny Trójki/Trójka)
Joachim Brudziński z PiS
Joachim Brudziński z PiSFoto: PR

Piątek jest ostatnim dniem trzydniowego posiedzenia Sejmu. Posłowie będą głosować między innym nad tym, czy odbędzie się referendum edukacyjne. Jedno z pytań referendum dotyczy likwidacji obowiązku szkolnego dla sześciolatków. Debata na ten temat odbyła się dwa tygodnie temu.
Wniosek o referendum popierają: PiS, SLD i Solidarna Polska. Sprzeciwia mu się PO i większość posłów PSL.

Zdaniem Joachima Brudzińskiego z PiS, niezależnie od wyniku głosowania, rodzice są w tej rozgrywce już zwycięzcami. - Wygranymi tej całej sytuacji już dzisiaj są rodzice i ci wszyscy, którzy zmobilizowani przez tych dzielnych rodziców złożyli swój podpis. Dyskusja, która została przeprowadzona wokół akcji "Ratujmy maluchy", pokazała po pierwsze wyraźnie, że partia która ma w nazwie, że jest partią obywatelską, z tą obywatelskością nie ma nic wspólnego. Po drugie uświadamia obywatelom, że ta władza, jeżeli przed kimkolwiek się cofnie, to tylko pod naporem zorganizowanych obywateli - powiedział.

Więcej interesujących dyskusji znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Komentatorzy", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".

Jego zdaniem rodzice 6-latków wygrają tak samo, jak wcześniej "matki pierwszego kwartału". - W Prawie i Sprawiedliwości są zwolennicy posyłania 6-latków do szkół, ale szkół przygotowanych do tego. Nie może być to arbitralna decyzja urzędnika czy pani minister Szumilas - wyjaśnił.

Joachim Brudziński odniósł się w "Salonie Politycznym Trójki" także do wniosku Solidarnej Polski o skrócenie kadencji Sejmu. - Jest to wniosek karpi dopominających się przyspieszenia Wigilii - skomentował, ale dodał, że PiS mógłby taki wniosek poprzeć. Jego zdaniem to jednak nie Donald Tusk powinien Polskę przygotowywać do wcześniejszych wyborów. W ocenie Brudzińskiego powinien zostać przeprowadzony audyt państwa, a na przygotowania do wcześniejszych wyborów potrzeba pół roku. W tym czasie powinien funkcjonować rząd techniczny.

Rozmawiała Beata Michniewicz.

bk

Czytaj także

PSL zarządza dyscyplinę. Poseł Kłopotek się wyłamie?

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2013 00:01
Szef klubu Jan Bury liczy, że wszyscy posłowie PSL dostosują się do decyzji o głosowaniu przeciwko referendum edukacyjnemu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sejm zagłosuje nad referendum ws. sześciolatków

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2013 09:32
Wniosek o referendum popierają: PiS, SLD i Solidarna Polska. Sprzeciwia mu się PO i większość PSL.
rozwiń zwiń