Plan Morawieckiego i skojarzenia z przeszłości

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2016 18:49
Ogłoszona wczoraj korekta w rządzie staje się faktem. Dotychczas wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki obejmuje drugi resort - Ministerstwo Finansów. Dziś już zaprezentował plan na najbliższe miesiące. Dokładnie przedstawił 100 zmian, które mają uwolnić przedsiębiorczość w Polsce.
Audio
  • Andrzej Zawistowski i Jacek Tomkiewicz o planie Morawieckiego (Puls Trójki)
Mateusz Morawiecki z premier Beatą Szydło
Mateusz Morawiecki z premier Beatą Szydło Foto: PAP/Jacek Turczyk

- Zapowiedzi Morawieckiego przypominają dużo skojarzeń z przeszłości, szczególnie, że dokładnie nie wiemy czy będzie to plan czy może program wbrew pozorom - tak w Pulsie Trójki o zapowiedziach Morawieckiego mówił badacz historii gospodarczej Andrzej Zawistowski ze Szkoły Głównej Handlowej. Konstytucja dla biznesu, pakiet eksportowy i wiele innych... łącznie sto zmian, które mają uwolnić przedsiębiorczość w Polsce, zapowiedział szef resortów rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki. "Plan wicepremiera ma zielone światło" - oświadczyła szefowa rządu Beata Szydło, która podpisze w czwartek rozporządzenie ws. powołania Komitetu Ekonomicznego.

Andrzej Zawistowski przypomniał, że  w  przeszłości mieliśmy programy, projekty, plany. Różnice zależały od tego do jakiego rodzaju gospodarki się odnosiliśmy.

- Wieloletnie plany obowiązywały głównie w PRL. Najpierw  plan trzyletni (Plan Odbudowy Gospodarczej) -  jedyny zrealizowany w latach 1947- 49, który zakończył się sukcesem biorąc pod uwagę jak został zapisany. Później plan 6 - letni i stalinowski. To był wyścig z normami ideologią, także pracą - tłumaczył Zawistowski.

Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Komentatorzy","Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".

Z kolei badacz współczesnej polskiej gospodarki i międzynarodowych finansów dr Jacek Tomkiewicz z Akademii Leona Koźmińskiego mówił o skojarzeniach współczesnych. Przekonywał, że plan Morawickiego np. zasadniczo różni się od planu Balcerowicza. Podkreślał wręcz, że plan Balcerowicz był wąski.

- Polegał na ustabilizowaniu makroekonomicznej gospodarki i zmianie systemowej. Natomiast nie był to plan rozwojowy taki jaki ma być docelowo plan Morawieckiego - zauważył dr Jacek Tomkiewicz.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

Tytuł audycji: Puls Trójki

Prowadzi: Damian Kwiek

Goście: Andrzej Zawistowski (Szkoła Główna Handlowa) i dr Jacek Tomkiewicz (Akademia Leona Koźmińskiego)

Data emisji: 29.09.2016

Godzina emisji: 17.45

ksem/mp