Atak na polski konsulat w Łucku. Trwają poszukiwania sprawcy

Ostatnia aktualizacja: 30.03.2017 19:25
- Jedynie Rosja może zyskać na tym, że będziemy mieli pogarszające się stosunki z Ukrainą - stwierdził na antenie Trójki senator Platformy Obywatelskiej Aleksander Pociej. Wojciech Skurkiewicz z Prawa i Sprawiedliwości dodał, że wzmocniona ochrona polskich placówek na Ukrainie powinna być przeprowadzona zdecydowanie wcześniej.
Audio
  • Aleksander Pociej: musimy pamiętać o tym, że na koniec to właśnie Rosja będzie beneficjentem konfliktu między Polską a Ukrainą (Puls Trójki)
Policja przed zniszczonym budynkiem konsulatu Polski w Łucku
Policja przed zniszczonym budynkiem konsulatu Polski w ŁuckuFoto: PAP/Darek Delmanowicz

W dalszym ciągu nie wiadomo, kto ostrzelał z granatnika polski konsulat w Łucku. Służba bezpieczeństwa Ukrainy wyznaczyła nagrodę za informacje, które mogą pomóc w śledztwie.

- Ja zawsze jako adwokat jestem wstrzemięźliwy by wskazywać winnego bez przeprowadzenia śledztwa. Uważam jednak, że jedynym krajem, który może zyskać na pogarszających się relacjach polsko-ukraińskich, jest Rosja. W tym momencie trzeba patrzeć na to, żeby nie tworzyć kolejnych okoliczności, które doprowadzą do wybuchu wzajemnych napięć. Musimy pamiętać o tym, że na koniec to właśnie Rosja będzie beneficjentem tej sytuacji - powiedział Aleksander Pociej.

Wojciech Skurkiewicz dodał, że Rosji zależy na tym, by poróżnić Polskę z Ukrainą. - Wspieramy ten kraj duchowo i finansowo. Jesteśmy dla niego oknem na świat. Dziwie się, że takie sytuacje już wcześniej miały miejsce. Poprzednie incydenty powinny dawać wiele do myślenia by ochronę tych obiektów wzmocnić, a tak się nie stało. Za pewnego rodzaju stanowczością powinny iść czyny, a te na ten moment są umiarkowane - dodał Skurkiewicz.

***

Tytuł audycji: Puls Trójki

Prowadzi: Marcin Pośpiech

Goście: Wojciech Skurkiewicz (PiS), mec. Aleksander Pociej (senator PO)

Data emisji: 30.03.2016

Godzina emisji: 17.45

koz/fbi

Czytaj także

Kreml uderza w Polskę. "Nie powinniśmy reagować nerwowo"

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2015 10:23
- Język dyplomacji Kremla, mówiący o "partnerach i przyjaciołach" USA jest dosyć lodowaty - mówi w "Komentatorach" w Trójce Michał Szułdrzyński z "Rzeczpospolitej".
rozwiń zwiń