Odrodzenie lewicy? "Wyczuli, że to jest dobry moment"

Ostatnia aktualizacja: 15.01.2018 18:57
– Partie lewicowe, zepchnięte trochę na margines, ze względu na zagospodarowanie elektoratu socjalnego przez Prawo i Sprawiedliwość, znowu zaczynają być na pierwszych stronach gazet – mówił na antenie radiowej Trójki Marcin Makowski z "Do Rzeczy".
Audio
  • Czy lewica powalczy o wejście do Sejmu w najbliższych wyborach parlamentarnych? (Puls Trójki)
Protest przeciwko zaostrzeniu przepisów aborcyjnych, 13 bm. pod Sejmem. Manifestację pod hasłem Miarka się przebrała zorganizowały m.in.: Partia Razem, Inicjatywa Polska i Zieloni
Protest przeciwko zaostrzeniu przepisów aborcyjnych, 13 bm. pod Sejmem. Manifestację pod hasłem "Miarka się przebrała" zorganizowały m.in.: Partia Razem, Inicjatywa Polska i ZieloniFoto: PAP/Tomasz Gzell

W obliczu kryzysu opozycji parlamentarnej przebudziła się opozycja pozaparlamentarna. Partia Razem, SLD oraz inne lewicowe grupy w weekend manifestowały przed Sejmem. Chodziło o głosowanie ws. liberalizacji prawa aborcyjnego. Lewica obwinia Nowoczesną i PO za odrzucenie projektu przed skierowaniem go do komisji. Kilkudziesięciu posłów obu partii nie było podczas głosowania na sali.

– Jak przy każdym takim kryzysie, ze strony opozycyjnej pojawiają się wezwania do zjednoczenia. Do tworzenia wspólnych list. Ja odnoszę się do nich bardzo sceptycznie. Uważam, że porządek rzeczy został postawiony na głowie. Najpierw powinien być pomysł, lider i pewna dynamika. Dopiero do niej należy przyciągać ludzi, a nie zaganiać pod wspólny szyld – mówił Łukasz Pawłowski z "Kultury Liberalnej".

– Od samego zjednoczenia czy stworzenia nowego bytu jeszcze wiele dobrego się nie zadzieje. Szczególnie lewica powinna pamiętać, że te doświadczenia z tworzeniem koalicji ma, delikatnie mówiąc, negatywne. Mówię tu oczywiście o poprzednich wyborach. Przez to, że lewica stworzyła koalicję, nie dostała się do Sejmu – dodał.

Marcin Makowski z "Do Rzeczy" stwierdził, że lewica widzi, iż może właśnie nadchodzi czas, by zostać zauważonym. – Adrian Zandberg, jego koledzy i koleżanki z partii Razem wyczuli, że to jest dobry moment, żeby się przypomnieć wyborcom – zaznaczył publicysta.

– Dziś odbyła się konferencja prasowa, podczas której usłyszeliśmy pięć klarownych postulatów tej partii. Złagodzenie ustawy aborcyjnej, 35-godzinny tydzień pracy, ustawy o związkach partnerskich, ograniczenia pensji posłów i żłobek i przedszkole dla każdego dziecka. Można się spierać, na ile jest to program realny w polskiej rzeczywistości, ale te progowe 5 proc. może on zebrać – dodał.   

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.

***

Tytuł audycji: Puls Trójki
Prowadzi: Łukasz Karusta 
Goście: Łukasz Pawłowski ("Kultura Liberalna"), Marcin Makowski ("Do Rzeczy")
Data emisji: 15.01.2018
Godzina emisji: 17.45

dcz/ml

Zobacz także

Czytaj także

Kryzys w opozycji. Kto zyska na nim najbardziej?

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2018 18:58
– Ostatnie wydarzenia w Sejmie pokazują infantylizm opozycji oraz jej podejście do pracy – powiedział na antenie Trójki Tomasz Słupik z Uniwersytetu Śląskiego. Spasimir Domaradzki z Uczelni Łazarskiego dodał, że politycy opozycji są nieodpowiedzialni.
rozwiń zwiń