Ekspert: warto wpisać zarzut "zabójstwa drogowego" do kodeksu

Ostatnia aktualizacja: 28.10.2019 18:13
– Jeżeli kary za wykroczenia drogowe nie będą dotkliwe i egzekwowalne, nie będzie poprawy bezpieczeństwa – mówiła w radiowej Trójce Agata Gajos z Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego. – Warto wprowadzić do Kodeksu karnego zarzut "zabójstwa drogowego" – mówił Janusz Popiel ze Stowarzyszenia Alter Ego.
Audio
  • [28.10.19] Eksperci o bezpieczeństwie w ruchu drogowym i karach dla kierowców ("Puls Trójki")
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjneFoto: Dmitry Kalinovsky/ Shutterstock

Prokuratura rozważa postawienie sprawcy wypadku na Bielanach w Warszawie zarzutu zabójstwa z zamiarem ewentualnym. Może mu za to grozić od ośmiu do 25 lat więzienia. Do tragicznego w skutkach wypadku doszło 20 października. Kierowca BMW, znacznie przekraczając prędkość, potrącił przechodzącego przez pasy mężczyznę. 33-latek zginął na miejscu.

pasach 1200.jpg
Warszawa: protest mieszkańców na ul. Sokratesa po tragicznym wypadku

Infrastruktura rozwiązaniem problemu szalonych kierowców

W ocenie Agaty Gajos, taki zarzut i taki precedens to "byłoby coś, co otworzyłoby oczy niektórym". – Ale jestem też zdania, że dopóki nie wyszkolimy kierowców, jedynym rozwiązaniem, by zapobiec takim zdarzeniom jest infrastruktura – mówiła w "Pulsie Trójki".

Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".

W ocenie Janusza Popiela, rozważanie zarzutów zabójstwa z zamiarem ewentualnym "wynika z dyskusji społecznej". – Warto wprowadzić do Kodeksu karnego zarzut "zabójstwa drogowego" – mówił członek Stowarzyszenia Alter Ego.

Gość radiowej Trójki zwrócił uwagę, że taki przepis działa we Włoszech, choć jest rzadko stosowany. – Niedługo podobne zapisy będą stosowane w Wielkiej Brytanii. Szczególne naruszenia przepisów powinny być odpowiednio sankcjonowane – mówił Janusz Popiel. - Większość wyroków, jakie zapadają w polskich sądach, to rok więzienia, w zawieszeniu na trzy lata – podkreślił.

Nieskuteczne kary w zawieszeniu

Agata Gajos komentowała, że orzekanie kar w zawieszeniu nie działa odstraszająco. – Nikt nie myśli o tym wszystkim, co się dzieje obok, czyli w rodzinie ofiary - mówimy o dużo większych stratach niż sam wypadek – podkreśliła. – Instrumenty prawne są. Myślę, że jeżeli kary nie będą dotkliwe i egzekwowalne, nie będzie poprawy – zaznaczyła.

>>> [TAKŻE W TRÓJCE] Czy nowe przepisy poprawią bezpieczeństwo?

W dalszej części rozmowy także o mandatach dla kierowców oraz o sprawie Artura Zawiszy. Zachęcamy do wysłuchania całego nagrania.

***

Audycja: Puls Trójki
Prowadzący: Marcin Pośpiech 
Goście: Agata Gajos (Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego), Janusz Popiel (Stowarzyszenie Alter Ego)
Data emisji: 28.10.19
Godzina emisji: 17.45


mbl

Czytaj także

Wyższa kara wobec kierowcy, który zabił trzy osoby. "Znaczna szkodliwość społeczna"

Ostatnia aktualizacja: 22.10.2019 15:11
Sąd Okręgowy Warszawa-Praga podwyższył karę dla Grzegorza W. za spowodowanie wypadku, w którym zginęły trzy kobiety, do sześciu lat pozbawienia wolności i do 10 lat zakazu prowadzenia pojazdów. W pierwszej instancji W. został skazany na cztery lata pozbawienia wolności i cztery lata zakazu prowadzenia pojazdów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

A. Furgalski: dla poprawy bezpieczeństwa potrzeba szeregu działań infrastrukturalnych

Ostatnia aktualizacja: 25.10.2019 11:45
- Ktoś musiał zginąć, by zabrano się za bezpieczeństwo - mówił w Polskim Radiu 24 Adrian Furgalski, prezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ekspert: infrastruktura drogowa w miastach zachęca do szybkiej jazdy

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2019 17:45
- Trwa hekatomba na polskich drogach. W tym roku prawdopodobnie osiągniemy niespotykany od wielu lat wynik 3 tys. zabitych osób, na co wskazują wszystkie trendy i statystyki – mówił w Polskim Radiu 24 Bartosz Jakubowski, ekspert ds. transportu drogowego.
rozwiń zwiń