Świąteczne kartki z życzeniami. Ostatnie chwile z tradycją?

Ostatnia aktualizacja: 13.12.2013 11:20
Czy mamy jeszcze czas na wysyłanie świątecznych kartek z życzeniami? Czy ta tradycja nie odchodzi do lamusa? Według ekspertów jesteśmy świadkami zmiany cywilizacyjnej i kulturowej.
Audio
  • Świąteczne kartki z życzenia. Ostatnie chwile z tradycją? (Zapraszamy do Trójki - ranek)
Świąteczne kartki z życzeniami. Ostatnie chwile z tradycją?
Foto: Foter.com / CC BY-SA

Okazuje się, że kartek pocztowych wysyłamy dużo mniej niż kiedyś. "Analogową" kartkę zastępuje powoli poczta elektroniczna, czyli maile. Poczta Polska próbuje połączyć ogień z wodą. - Neokartka to rozwiązanie dla osób, które nie mają czasu, ale mają dostęp do internetu - mówi Robert Cieśluk z Poczty Polskiej.

- Kartkę można wysłać korzystając z internetowej aplikacji albo po prostu ze strony. Najpierw wybieramy wzór, potem wypisujemy życzenia i adresujemy. Poczta naszą kartkę drukuje, pakuje w kopertę i wysyła. Z takiego rozwiązania korzystają osoby zabiegane, aktywne z całej Polski - dodaje Cieśluk.

Według Rafała Zgorzelskiego - eksperta rynku pocztowego - to jednocześnie krok naprzód i krok do tyłu. Dlaczego do tyłu? Bo wysyłanie kartek i pisanie listów ma swoją bardzo długą i bogatą tradycję. - W I Rzeczpospolitej, gdy list pojawił się w domu szlacheckim to było pewnego rodzaju święto. Był publicznie czytany przy ognisku domowym, przysłuchiwała się cała rodzina, a często też sąsiedzi. List zawierał nie tylko kwestie osobiste, ale także opis zdarzeń z dalekiego świata. Dzisiejsza sytuacja to zmiana cywilizacyjna i kulturowa - podsumowuje Zgorzelski.

Zapraszamy do wysłuchania całego materiału, który przygotował Kuba Witkowski.

Porannego pasma "Zapraszamy do Trójki" można słuchać od poniedziałku do soboty między 6.00 a 9.00.

(mp)

Czytaj także

Przedświąteczna gorączka zakupów już się zaczęła

Ostatnia aktualizacja: 11.12.2013 10:45
Gdy kupujemy prezenty wyzwalają się w nas prymitywne instynkty przetrwania, a człowiek w zatłoczonym sklepie przypomina zaszczute zwierzę, czyli dopada nas zakupowe szaleństwo - tak wynika z badań brytyjskich naukowców.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Warunki umowy, czyli ogólnopolski bestseller

Ostatnia aktualizacja: 12.12.2013 16:57
Tę lekturę przed świętami do rąk dostajemy dość często, bo kupujemy więcej niż zwykle. Chodzi o książeczkę pod tytułem "Warunki umowy". Postanowiliśmy sprawdzić, jak często jest faktycznie czytana i dokładnie prześledzić zwroty akcji w poszczególnych rozdziałach.
rozwiń zwiń