Wielkie kino w małych miejscowościach

Ostatnia aktualizacja: 25.11.2013 13:29
Jeszcze pół wieku temu w Polsce funkcjonowało tzw. kino objazdowe. Do pewnego momentu było jedyną okazją obcowania ze sztuka filmową. - Pamiętam samochód marki Lublin z blaszaną budą, z której wyjmowano projektor, wieszano ekran i film można było oglądać dwustronnie - wspomina Grzegorz Molewski, pomysłodawca akcji "Kino za rogiem".
Audio
Wielkie kino w małych miejscowościach
Foto: alexsaes/sxc.hu/cc

Małe, kameralne i przystępne - takie mają być "Kina za rogiem". Rusza właśnie projekt, który ma na celu stworzenie sieci kameralnych sąsiedzkich kin w całej Polsce.

- Kino po wojnie służyło szerokiej edukacji, zwłaszcza na wsi. Robiono filmy pokazujące, jak korzystać z mydła, jak zrobić prysznic z konewki, jak obrabiać ziemię czy używać nawozów. Filmy były dozowane, trzeba było obejrzeć Ileś produkcji radzieckich, bułgarskich czy rumuńskich, amerykańskie pojawiały się od czasu do czasu, podobnie francuskie kino nowofalowe. Problemu z widzem nigdy nie miało wartościowe kino polskie, takie filmy jak "Kanał" albo "Popiół i diament". Projekcje były oblegane - dodaje Grzegorz Molewski.

Teraz pomysł szerzenia dobrego kina wraca w zmodyfikowanej, współczesniej formie. - Chodzi o to, by każdy miał dostęp do dobrych filmów. Nie zakładamy, że powstaną samodzielne kina, raczej zostaną dołączone do domów kultury, bibliotek, klubokawiarni czy nawet restauracji, gdzie jest możliwość wydzielania sali - mówi Grzegorz Molewski.

Idea kina sąsiedzkiego jest realizowana również w dużych miastach. - Wyświetlamy filmy na pustych ścianach bloków i kamienic. Obok siebie siedzą emeryci i hipsterska młodzież, stoją dresy, a między wszystkimi biegają dzieci. Przekrój społeczny jak w sklepie spożywczym - mówi Paweł Sky, inicjator warszawskiej akcji "Kino na b(l)oku". - Przestrzenie za rogiem są zaniedbane, jakiekolwiek działanie odniesie pozytywny skutek. A nawet jeśli nie odniesie skutku, to na pewno nie zaszkodzi - dodaje.

Zapraszamy do wysłuchania materiałów, które przygotował Kuba Witkowski.

Porannego pasma "Zapraszamy do Trójki" można słuchać od poniedziałku do soboty między 6.00 a 9.00.

Zobacz więcej na temat: FILM kino