Szkoła aktorska to stracony czas? David Mamet szokuje środowisko teatralne

Ostatnia aktualizacja: 28.09.2014 20:11
Wielokrotnie nagradzany dramaturg, reżyser i wykładowca, napisał szczerą, łamiącą konwenanse książkę. "Prawda i fałsz" nie pozostawia suchej nitki na aktorskich tradycjach, zasadach i przyzwyczajeniach, w zamian oferując aktorom użyteczną wiedzę. - Dla mnie to była bomba mentalna - przyznaje aktor Redbad Klijnstra.
Audio
  • Szkoła aktorska to stracony czas? David Mamet szokuje środowisko teatralne (Trójkowo, filmowo)
Aktor i reżyser Redbad Klijnstra
Aktor i reżyser Redbad KlijnstraFoto: PAP/Radek Pietruszka

Szkoły aktorskie, "interpretacja tekstu", "pamięć emocjonalna", "metoda Stanisławskiego" - David Mamet przystępuje do tych "bożków współczesnego aktorstwa" z młotem pneumatycznym. Przy tym uczy aktora, jak ma pozostawać wiernym treści sztuki, co jest ważne podczas przesłuchań i prób, jak sobie radzić z agentami i reżyserami, jak nawiązywać relację z publicznością i jak nie popaść w pułapki, które dla wielu oznaczają koniec kreatywnej drogi.
"Niczego się nie wypieraj, nic nie wymyślaj, mów głośno, stój prosto, daj sobie spokój ze szkołą aktorską". Tymi słowy jeden z najbardziej oryginalnych współczesnych dramaturgów w książe "Prawda i fałsz. Herezja i zdrowy rozsądek w aktorstwie" rozprawia się z zawodem aktora.

Rozmowy z aktorami i ludźmi świata filmu na podstronach "Fajnego filmu" oraz "Trójkowo, filmowo" >>>
- Tak zwana metoda Stanisławskiego jest ostro atakowana przez Mameta. I ma on rację ze swojej perspektywy. Chociaż mi wydaje się, że mówi to samo co Stanisławski, który jednak przez lata został przeinaczony. Bo w gruncie rzeczy chodzi o to, żeby nie kombinować, nie tracić czasu na rzeczy, które nie pomagają w osiąganiu efektu na scenie - tłumaczył Redbad Klijnstra.
Jako przykład zbędnego angażowania się aktora Klijnstra podał tworzenie fikcyjnych biografii postaci, budowanie życiorysów, które nie są zapisane w scenariuszu. Wszystko po to, by lepiej zrozumieć, a więc i lepiej zgrać daną rolę. - Dla mnie ta książka była bombą mentalną, bo jak ja mogę wiedzieć więcej o postaci niż o sobie?! Przecież wielu informacji o sobie dowiaduję się dopiero po konkretnych wydarzeniach w moim życiu. Tak samo jest z budowaniem postaci. Dzięki Mametowi wiem, że mogę pozwolić sobie na wyjście na scenę nie wiedząc więcej o granej postaci, niż wiem w danym momencie - mówił aktor.
Zapraszamy do wysłuchania całej audycji, w której o książce "Prawda i fałsz. Herezja i zdrowy rozsądek w aktorstwie" mówili też Tomasz Szafrański - reżyser, tłumacz książki oraz Jarosław Banaszek - reżyser. Ponadto w "Trójkowo, filmowo" jak zawsze dużo informacji o premierach kinowych i najważniejszych wydarzeniach w świecie filmu.

Do słuchania "Trójkowo, filmowo" zapraszamy w każdą niedzielę między 14.05 a 15.00. Audycję przygotowuje Ryszard Jaźwiński.

(ei, mat. prom. Wydawnictwa Filmowego, kd)

Czytaj także

Palkowski o filmie "Bogowie": zobaczyłem w Relidze rockandrollowca

Ostatnia aktualizacja: 22.09.2014 11:40
- Nie spodziewałem się tak dobrego przyjęcia. 7 lat przerwy było niezbędne, żeby dojrzeć, zebrać kopy, pocierpieć i pośmiać się. Minęło sporo czasu i cudownie jest tu wrócić - mówił w Trójce Łukasz Palkowski, reżyser filmu "Bogowie" uznanego za najlepszy polski film na 39. Festiwalu Filmowym w Gdyni.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Porwanie Michela Houellebecqa", czyli jak było naprawdę...

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2014 13:30
- Powstała komedia w tradycji najlepszych filmów Monty Pythona sprzed wielu lat. Sam Houellebecq zgodził się wystąpić w filmie w roli samego siebie - mówi w audycji "Do południa" Jakub Duszyński.
rozwiń zwiń