"Żegnaj, mój synu"– rodzinna saga z historią współczesnych Chin w tle

Ostatnia aktualizacja: 27.06.2020 17:00
– Pomimo że film trwa trzy godziny, nie czuje się tego. Jest tam miejsce na łzy i na dużo pozytywnych emocji. To dobre chińskie kino – mówiła Agnieszka Zając ze studia filmowego OTO FILM o dramacie "Żegnaj, mój synu" w reżyserii Xiaoshuai Wanga.
Kadr z filmu Żegnaj, mój synu w reżyserii Xiaoshuai Wanga
Kadr z filmu "Żegnaj, mój synu" w reżyserii Xiaoshuai WangaFoto: mat. promocyjne

Posłuchaj
48:35 2020_06_27 16_07_23_PR3_Trojkowo_Filmowo.mp3 "Żegnaj, mój synu" Xiaoshuai Wanga i inne nowości filmowe (Trójkowo, filmowo)

 

Obraz zadebiutował na platformach VOD 2 kwietnia, ale na dużych ekranach możemy oglądać go dopiero od niedawna. W zeszłym roku "Żegnaj, mój synu" brał udział w konkursie głównym festiwalu Berlinale, gdzie zdobył dwie statuetki. Srebrnego Niedźwiedzia w kategoriach dla najlepszej aktorki – Mei Yong oraz najlepszego aktora – Jingchun Wanga.

"Żegnaj, mój synu", reż. Xiaoshuai Wang  (mat. promocyjne) "Żegnaj, mój synu", reż. Xiaoshuai Wang (mat. promocyjne)

Wcielili się oni w role Liyun i Yaojuna, którzy byli niegdyś szczęśliwym małżeństwem. Ich los naznaczony został z chwilą, gdy w tragicznym wypadku śmierć poniósł ukochany syn pary. To wydarzenie odcisnęło się piętnem na całym ich dalszym życiu, którego celem od tej pory stało się znalezienie ukojenia. Dramatyczne skutki "polityki jednego dziecka" oraz skomplikowane relacje rodzinne opowiedziane są subtelnie i z głęboką wrażliwością.

– Nie jest to film kostiumowy czy historyczny, jednak obejmuje ponad trzy dekady. Reżyser chciał pokazać przemiany społeczne i kulturalne, które zachodziły w ciągu tych 30 lat w Chinach. Jest to film o bolesnej stracie, o radzeniu sobie z nią, o ranach, które przez te lata nie chcą się zabliźnić – opisywała Agnieszka Zając w rozmowie z Ryszardem Jaźwińskim.

ŻEGNAJ, MÓJ SYNU zwiastun polski (premiera 2 kwietnia 2020 wyłącznie na VOD.pl)/AuroraFilmsPl

W audycji ponadto:

  • Spotkanie z Pauliną Krzyżańską – odtwórczynią jednej z głównych ról w filmie "Eastern" Piotra Adamskiego;
  • Rozmowa Michała Piwko z Prezes Stowarzyszenia Kin Studyjnych Marleną Gabryszewską o kondycji polskich kin po poluzowaniu obostrzeń związanych z epidemią koronawirusa;
  • Reżyser Piotr Złotorowicz o swoim filmowym debiucie pt. "Wiarołom";
  • Muzyka filmowa;
  • Aktualności filmowe.

***

Tytuł audycji: Trójkowo, filmowo
Prowadzi: 
Ryszard Jaźwiński
Autor rozmowy: Michał Piwko
Goście: Marlena Gabryszewska (prezes Stowarzyszenia Kin Studyjnych, manager kina Elektronik w Warszawie), Agnieszka Zając (producentka filmowa, studio filmowe OTO FILM)
Data emisji: 27.06.2020
Godzina emisji: 16.07

opis dystrybutora/kr

Czytaj także

"Sweat" Magnusa von Horna – trzy dni z życia influencerki

Ostatnia aktualizacja: 06.06.2020 16:00
– To film bardzo dynamiczny, kolorowy głośny, ale w środku jest wielka potrzeba zbliżenia się – tak szwedzki reżyser Magnus Von Horn opisuje swój drugi pełnometrażowy film "Sweat", który znalazł się w tegorocznej selekcji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes jako jedyny polski film w konkursie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"To my, Polacy założyliśmy Hollywood!". "Pollywood" Pawła Ferdka

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2020 16:00
– Ten film świetnie trafił w swój czas, bo pokazuje jak w bardzo ciężkich warunkach, kiedy nie dysponuje się właściwie niczym, można zbudować Fabrykę Snów – mówił na antenie Trójki Paweł Ferdek, twórca filmu dokumentalnego "Pollywood", który opowiada o polskich korzeniach amerykańskiego przemysłu filmowego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Maja Pankiewicz o wyzwaniach związanych z realizacją filmu "Eastern"

Ostatnia aktualizacja: 20.06.2020 18:00
– Moja bohaterka (przyp.red) Ewa jest bardzo introwertyczna, bardzo ascetyczna w środkach, bardzo "pochowana". Wszystko kumuluje w środku – opowiada Maja Pankiewicz, odtwórczyni głównej roli w filmie "Eastern".
rozwiń zwiń