Od kamieni do aplauzu. Koncert Republiki w Jarocinie

Ostatnia aktualizacja: 19.12.2013 20:18
Ten koncert przeszedł do historii muzyki rockowej w Polsce. Występ zespołu Republika na festiwalu w Jarocinie w 1985 roku. Publiczność przywitała muzyków kamieniami i pomidorami. Republika się nie przestraszyła, zagrała i swoją muzyką uwiodła widzów. Grupa była żegnana długą owacją.
Audio
  • Od kamieni do aplauzu. Koncert Republiki w Jarocinie (Reportaż/Trójka)

W połowie lat 80. zespół Grzegorza Ciechowskiego był niekwestionowaną gwiazdą polskiej sceny rockowej. Przy tym Republika była grupą bardzo określoną wizerunkowo, a ich muzykę można było usłyszeć w radiu.  To między innymi z tych dwóch powodów wielu słuchaczy przyjeżdżających do Jarocina, najważniejszego w PRL-u miejsca kultury niezależnej, odbierało grupę jako reżimową. Dlatego w momencie, gdy Ciechowski z kolegami pojawił się na scenie rozległy się gwizdy a w kierunku sceny poleciały pomidory. O koncercie opowiada reportaż Kamila Wicika "Na barykadach Jarocina: walka trwa. Republika w Jarocinie w 1985".

Posłuchaj innych Trójkowych reportaży >>>

Gitarzysta Republiki Zbigniew Krzywański opowiada, że zespół funkcjonował  trochę podobnie w mediach jak Lady Pank czy Lombard. - Muzycznie to była inna bajka, byliśmy zawsze bliżej progresywnej muzyki rockowej, od popu czy pop-rocka byliśmy zawsze bardzo daleko. Republika doskonale do Jarocina pasowała - dodaje muzyk. - Ludzie byli na nas źli, że nie przyjechaliśmy do Jarocina w 1983 roku. W 85 ostrzegano nas, że może być niemiło - opowiada Krzywański.

"Republika marzeń" była przełomem dla Republiki >>>

"Republika marzeń" jak filmy Larsa von Triera

- Na scenę posypały się kamienie, pomidory, torby z kefirem, wyglądało to niebezpiecznie. Wszyscy którzy na to patrzyli, byli przekonani, że zespół się zaraz zwinie i zejdzie ze sceny. Ale zagrali. I to jak. Po 2-3 numerach wiadomo było, że opanowali sytuację. Pod koniec koncertu publiczność już była zdobyta - mówi Tomasz Lipiński, lider Brygady Kryzys.

Występ zakończył się gromkimi brawami. Był to bodajże jedyny przykład w historii polskiej muzyki rockowej, gdzie grupa pokazała tak wielki hart ducha. Swoją grą na scenie przekonała do siebie wrogo nastawioną publiczność.

Zapraszamy do wysłuchania reportażu "Na barykadach Jarocina walka trwa - Republika w Jarocinie w 1985" Kamila Wicika z Polskiego Radia Gdańsk.

Reportaż na moje.polskieradio.pl - słuchaj kiedy chcesz >>>

(mp)

Zobacz więcej na temat: Republika MUZYKA Jarocin

Czytaj także

Warszawa: skwer Grzegorza Ciechowskiego na Targówku

Ostatnia aktualizacja: 17.10.2013 10:46
Od soboty skwer przy Urzędzie Dzielnicy Targówek w Warszawie będzie oficjalnie skwerem Grzegorza Ciechowskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Republika marzeń" była przełomem dla Republiki

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2013 20:11
- Muzykę traktujemy jako medium, formę przekazu - mówił Grzegorz Ciechowski po wydaniu przez zespół Republika płyty "Republika marzeń". Był rok 1995. Ta data okazała się dla zespołu bardzo ważna.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Republika marzeń" jak filmy Larsa von Triera

Ostatnia aktualizacja: 16.11.2013 20:29
- Ta płyta była potrzebna Grzegorzowi Ciechowskiemu, żeby odreagować - wspominają muzycy Republiki album "Republika marzeń", który ukazał się w 1995 roku. Był to szósty studyjny album zespołu.
rozwiń zwiń