X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Ciemna strona trybun

Ostatnia aktualizacja: 11.06.2018 19:00
Kibic klubu piłkarskiego Widzew Łódź był stadionowym chuliganem. Teraz opowiada o presji grupy rówieśniczej, środowisku kiboli i ucieczce od zgubnego trybu życia.
Audio
  • Jak zerwać z przeszłością stadionowego chuligana? (Reportaż/Trójka)
Kibice Widzewa Łódź (2014)
Kibice Widzewa Łódź (2014)Foto: Shutterstock.com/Dziurek

– Kochałem klub, kochałem Widzew. Miałem taki okres w życiu, że byłem w stanie za niego życie oddać. Chciałem zginąć w jakiejś zadymie, żeby mnie chowano z szalikami. Takie było moje marzenie – mówi bohater reportażu. – Na swój pierwszy mecz poszedłem samodzielnie, jak miałem 11-12 lat. Podobało mi się to, te krzyki, bluzgi. Jak się rzuciło kamieniem i pochwalili, to człowiek był dumny. Byłem z siebie zadowolony. Coraz bardziej mnie to wciągało. Zacząłem tym żyć. Zaczęło się też lekkie popijanie, żeby "lepiej się krzyczało" – wyznaje.

Młodzieńcza fascynacja szybko zaczęła przeradzać się w coś większego. – Do pewnego momentu żyłem tym, ale nawet nie zwróciłem uwagi na to, że coraz większy wpływ na to, że idę na mecz, ma alkohol. Piłem dla odwagi. Później do upadłego. Nie zauważyłem nawet, że zacząłem opuszczać mecze, a większą wagę przywiązywałem do alkoholu. I wtedy zaczęła się równia pochyła – dodaje były chuligan.

W jaki sposób bohater reportażu odmienił swoje życie? Zapraszamy do wysłuchania dołączonej audycji. 

***

Posłuchaj także innych reportaży emitowanych w Trójce >>>

***

Tytuł audycji: Reportaż w Trójce
Tytuł reportażu: "Kibic" 
Autorzy reportażu: Henryk Dedo i Waldemar Kasperczak
Data emisji: 11.06.2018
Godzina emisji: 18.16

ml/mk

Czytaj także

Słowna bitwa łódzkich kibiców

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2018 19:00
O animozjach między kibicami łódzkich klubów sportowych z pewnością każdy słyszał. Podobnie jest w wielu miastach, gdzie funkcjonują dwie drużyny piłkarskie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kamperem przez Australię

Ostatnia aktualizacja: 05.06.2018 10:00
Tadeusz i Ania, w wyniku represji politycznych w czasie stanu wojennego, wyemigrowali do Australii. Tu się zaklimatyzowali, tu dorastały ich dzieci i wnuki.
rozwiń zwiń