Historia Piotra Biankowskiego. Reportaż "Kilkadziesiąt kilometrów wpław" [POSŁUCHAJ]

Ostatnia aktualizacja: 13.07.2021 19:08
Piotr Biankowski przepłynął kanał La Manche. Na brzegu zbiornika czekał na tę możliwość aż dziesięć dni. Były rugbista Arki Gdynia, dziś triathlonista i jeden z najlepszych na świecie pływaków ekstremalnych, w nocy z piątku na sobotę zakończył próbę sukcesem. Co motywuje go do podejmowania tak niezwykłych wyzwań? 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock.com/AstroStar

Posłuchaj
11:02 PR3_MPLS 2021_07_13-18-44-04_reportażmp3 "Kilkadziesiąt kilometrów wpław" (Reportaż/Trójka)

 

Załamanie pogodowe, niesprzyjające warunki i dni oczekiwania. Tak rozpoczęła się przygoda z jednym z najbardziej niezwykłych wyzwań, jakich podjął się Piotr Biankowski. – To pływak ekstremalny. Specjalizuje się w pływaniu w bardzo zimnej wodzie. Udało mu się pokonać milę w temperaturze zera stopni. To piękny człowiek, wielki duchem – mówił jeden z bohaterów reportażu. 

– Robi to wszystko dla fundacji, która pomaga dzieciom i ich rodzicom. Jest niesamowity   usłyszeliśmy.   Zwrócił uwagę ludzi na to, że takie miejsce w ogóle istnieje. Teraz jeszcze zbiera na nie pieniądze   dodał rozmówca.  

 Gdyby nie lampki, Piotra nie byłoby widać. Ma formę, nic mu się nie dzieje. Dzielnie płynie. Uśmiecha się i ciągle utrzymuje tempo, mimo że przepłynął już 8 kilometrów. U nas jest pierwsza w nocy. Cześć załogi jest przemarznięta i jesteśmy głodni   brzmiała relacja z łodzi, która płynęła za sportowcem. 

 Woda miała około 15 stopni. Przepłynięcie kanału miało zająć wiele godzin, a trzeba było jeszcze liczyć się z prądami, które pod koniec drogi będą ciągnąć go do tyłu. To było zadanie bardzo trudne  powiedział jeden z ekspertów. 

  Mierząc w linii prostej, dystans wynosił 33 kilometry. Wiadomo jednak, że podczas płynięcia trochę się lawiruje. Gdy po kilku godzinach Piotr stwierdził, że nie wie, czy da radę, mina mi zrzedła. Mówił, że woda jest bardzo zimna. Widziałam, że szczęka zębami. Uważam go za króla zimowego pływania. Całą drogę jednak padał deszcz i było ponuro. Gdy na chwilę wyszło słońce, mówił, że czuje się, jakby ktoś odkręcił kaloryfer  opowiadała jedna z uczestniczek. 


Piotr Biankowski, Gdańsk - Hel wpław / Piotr Biankowski


***

Tytuł reportażu: Kilkadziesiąt kilometrów wpław
Autor reportażu: Urszula Żółtowska-Tomaszewska
Data emisji: 13.07.2021
Godzina emisji: 18.44

zch


Czytaj także

"Ekstremalni". Mistrzowie z niepełnosprawnościami [POSŁUCHAJ]

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2021 19:00
Udowadniają sobie i innym, że sporty ekstremalne osób z niepełnosprawnościami są możliwe i że można wykonywać je po mistrzowsku. – Pokazujemy, że dalej można ciszyć się życiem i uprawiać sporty. Niepełnosprawność w niczym nie przeszkadza –  deklarują bohaterowie reportażu "Esktremalni". 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak amatorzy piszą ikony? Reportaż [POSŁUCHAJ]

Ostatnia aktualizacja: 07.07.2021 19:00
Zazwyczaj pochodzą z dużych miast, a w tym miejscu szukają wyciszenia, wytchnienia od szybkiego tempa życia, które na co dzień prowadzą. Jest to też dla nich okazja, by spotkać się z samym sobą i - być może - przemienić się wewnętrznie, duchowo.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Reportaż "Wakacje po lockdownie". Jak wygląda tegoroczna turystyka? [POSŁUCHAJ]

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2021 19:07
Tęsknota za podróżami i poznawaniem nowych miejsc jest w tym roku szczególnie silna. Chętnych na wakacyjne wojaże nie brakuje. Większość decyduje się jednak na wyjazdy krajowe. Jednym z chętniej wybieranych kierunków są Tatry i Zakopane. 
rozwiń zwiń