30. rocznica niepodległości Białorusi i przyspieszona lekcja historii [POSŁUCHAJ]

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2021 18:37
– Bardzo szybko przeszliśmy przez ten rok lekcję historii i jednocześnie uświadomiliśmy sobie, że nie ma niepodległości bez wolności – opowiada Źmicier Kościn, dziennikarz Polskiego Radia Białystok, wolontariusz Fundacji Białoruś 2020.
Białorusini w Białymstoku w 2020
Białorusini w Białymstoku w 2020 Foto: Antoni Rokicki/Polskie Radio

Białoruś Kijów protesty Łukaszenka represje 1200.jpg
Reżim Łukaszenki oczami białoruskich reporterów. "Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki"

Trzydzieści lat temu Republika Białorusi odzyskała niepodległość. – Ten dzień miałby być w każdym normalnym państwie dniem niepodległości. 25 sierpnia 1991 roku posłowie rady najwyższej, wtedy jeszcze Sowieckiej Republiki Białoruskiej zadecydowali, że nadadzą deklaracji o suwerenności państwa status ustawy konstytucyjnej. Ten dzień był wyrazem pragnień wielu, wielu pokoleń – zaznacza rozmówca Antoniego Rokickiego.

Posłuchaj
13:20 PR3 2021_08_30-18-37-44 reprtaz.mp3 Białorusini w Polsce. Zmagania z codziennością i marzenia o suwerennej ojczyźnie. Jak je urzeczywistnić? (Reportaż/Trójka)

 

W rocznicę tego wydarzenia Białorusini protestują przeciwko rządom Alaksandra Łukaszenki, który piastuje najważniejsze stanowisko w państwie już od 27 lat. Ostatnie wybory, które wygrał według ogłoszonych przez siebie danych, zaowocowały masowymi protestami w kraju. Przed konsulatem Białorusi w Białymstoku odbył się kolejny protest, w którym wzięli udział zarówno Białorusini, jak i Polacy. – Bardzo wierzyliśmy, że to potrwa miesiąc, dwa i będzie koniec, a teraz już widzimy, że to niestety będzie chyba kilka lat – oceniła jedna z uczestniczek demonstracji. Jak zwróciła uwagę, mimo pokojowych form protestów na Białorusi, których celem nie było krzywdzenie kogokolwiek, dochodzi do dramatycznych wydarzeń. – Widziałam to wszystko, jak bili ludzi. Sama byłam w takiej sytuacji. To jest straszne. Rodzina była na spacerze. Ojciec z żoną zabrali dziecko pod siebie i ich bili – opowiada inna z Białorusinek, wypowiadających się w reportażu. Kolejna opowiada o konieczności wyboru między wolnością a pozostaniem we własnym kraju, który mimo wszystkich trudnych decyzji zdecydowali się opuścić.  

Antoni Rokitnicki/Polskie Radio Antoni Rokicki/Polskie Radio

Protesty stały się także okazją do zacieśnienia więzi między Białorusinami mieszkającymi w Polsce. – Poznaliśmy się wszyscy pod płotem konsulatu, tak żartujemy. Tyle lat mieszkaliśmy w Białymstoku, mijając jeden drugiego, nie szukając kontaktu między sobą. Ta cała sytuacja sprawiła, że stworzyliśmy nawet takie przyjacielskie relacje między sobą – przyznaje Źmicier Kościn. 

Antoni Rokicki rozmawiał z bohaterami reportażu także o swojej audycji sprzed roku o protestach na Białorusi i jak przez ostatnie miesiące zmieniała się sytuacja w tym kraju. O swoich doświadczeniach opowiadał także 17-latek pochodzący z Mińska, który został pobity przez OMON i od roku mieszka w Polsce. 

Marsz przez centrum Białegostoku w rocznicę sfałszowanych wyborów na Białorusi/Radio Białystok

***

Tytuł reportażu: "27 lat"
Autor reportażu: Antoni Rokicki
Data emisji: 30.08.2021
Godzina emisji: 18.37

gs