Teatralny "Azyl"

Ostatnia aktualizacja: 26.07.2011 17:00
- Jesteśmy po to, by sobie wzajemnie pomagać. Przez sztukę, przez teatr – mówi Andrzej Antczak, aktor i reżyser prowadzący inowrocławską młodzieżową grupę teatralną. Zapraszamy do wysłuchania trójkowego reportażu.
Audio

- Nasze gimnazjum ma opinię najgorszego w mieście.  W mojej klasie są recydywiści z opieką kuratorską  - opowiada jedna z członkiń grupy "Azyl". – Ale to nie są źli ludzie.  Nie ćpają dla zabawy, lecz po to, by zapomnieć, że nie mają żadnych perspektyw.  A ja mam swój "Azyl". On daje mi radość i nadzieję na przyszłość.

- Miałam naprawdę trudny moment w życiu. Praktycznie nie wychodziłam z domu - wspomina inna. – To ludzie z "Azylu" mnie uratowali. Po prostu przyjechali i mnie z tego wyciągnęli.

Grupa działająca przy inowrocławskim gimnazjum im. Marii Konopnickiej jest bowiem czymś więcej niż tylko młodzieżowym zespołem teatralnym. To jedna wielka rodzina, wspólnie szukająca radości i harmonii w bardzo trudnych realiach społeczno-ekonomicznych. Ludzie dzielą się tu swoimi pasjami: muzycznymi, plastycznymi czy literackimi; pomagają sobie w nauce; wspólnie spędzają czas wolny bez alkoholu i narkotyków.

I, co mniej istotne, znajdują ekspresję dla swoich problemów, marzeń, zawiedzionych nadziei. Ich najnowszy spektakl to "Creeps" - historia sfingowanego castingu na prezenterkę programu telewizyjnego. W finale trzy kandydatki dowiadują się, że cała sytuacja była po prostu cynicznym żartem. Czy nie oddaje to trafnie sytuacji najmłodszego pokolenia w Polsce?

Reportaż "Azyl" przygotowała Ewa Michałkowska.

/


Czytaj także

Kosmiczna lekcja

Ostatnia aktualizacja: 31.03.2011 18:59
Uczniowie jednej z płockich szkół wzięli udział w nietypowym wydarzeniu edukacyjnym. Dzięki najnowszym technikom mogli bezpośrednio porozmawiać z astronautami przebywającymi na okołoziemskiej orbicie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Hip hop narodził się z buntu

Ostatnia aktualizacja: 12.05.2011 12:30
Choć jego genezę stanowi protest przeciwko białemu społeczeństwu USA lat 70., w założeniu nie ma w sobie agresji. Uczy za to jedności i dzielenia się pasją.
rozwiń zwiń