Jedna rodzina, jedna armia

Ostatnia aktualizacja: 02.08.2011 15:53
- Cała ludność Warszawy to była jedna wielka armia, każdy chciał coś robić, do czegoś się przydać, w jakiś sposób pomóc. Zatarta była różnica między żołnierzem a cywilem, bo walczyli wszyscy - o Powstaniu Warszawskim opowiadała jego uczestniczka, poetka Anna Świrszczyńska.
Audio
  • Reportaż "Budowałam barykadę" - Krystyna Melion
Powstańcy Warszawscy
Powstańcy WarszawscyFoto: źr. Wikipedia

- Z naszego podwórka, z naszej kamienicy życie przeniosło się do piwnic. Spaliśmy na węglu, na przyniesionych siennikach i kołdrach - opowiadała poetka Anna Świrszczyńska (1909-1984), która brała udział w Powstaniu Warszawskim jako sanitariuszka.

/

Dopiero po 30 latach od wybuchu powstania wydała "Budowałam barykadę" - tom wierszy, a raczej oszczędnych miniatur, który Czesław Miłosz nazwał książką straszliwą. W 1980 roku poetka podzieliła się swoimi wspomnieniami z dziennikarką Krystyną Melion.

Śmierć, obłęd, zdrada, ból i głód towarzyszyły powstańcom w każdej minucie. - Na tym podwórzu u nas co 2-3 dni przybywało mogiłek. Każde niemal podwórze Warszawy to był cmentarz – wspominała.

Powstańcy razem gotowali, zdobywali wodę, nie było myślenia "moje", "twoje". - Kiedy przeżycie każdego dnia było problemem cała kamienica żyła jak jedna rodzina - podkreśliła.

Jak odkopać ludzi spod gruzu, gdy trwa ostrzał? Jaką wartość ma kawałek ziemniaka bądź listek kapusty? Posłuchaj wspomnień poetki-sanitariuszki.

 

"Baliśmy się budując pod ostrzałem barykadę.

Knajpiarz, kochanka jubilera, fryzjer, wszystko tchórze.

Upadła na ziemię służąca dźwigając kamień z bruku, baliśmy się bardzo, wszystko tchórze ­

dozorca, straganiarka, emeryt.

Upadł na ziemię aptekarz wlokąc drzwi od ubikacji, baliśmy się jeszcze bardziej,

szmuglerka, krawcowa, tramwajarz, wszystko tchórze.

Upadł chłopak z poprawczaka wlokąc worek z piaskiem, więc baliśmy się naprawdę.

Choć nikt nas nie zmuszał, zbudowaliśmy barykadę pod ostrzałem."

 

                                                                                                               Anna Świrszczyńska

 

W reportażu wiersze z tomu "Budowałam barykadę" czytała Anna Nehrebecka.
Wspomnienia Anny Świrszczyńskiej zarejestrowała Krystyna Melion.  Zapraszamy do wysłuchania pozostałych reportaży tej autorki poświęconych Powstaniu Warszawskiemu >>

Czytaj także

Godzina "W": Polska wstrzymała oddech (GALERIA)

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2011 23:05
Punktualnie o godz. 17. w Warszawie rozległy się dźwięki syren alarmowych oraz bicie kościelnych dzwonów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Powstanie Warszawskie w Archiwach Polskiego Radia

Ostatnia aktualizacja: 02.08.2011 10:30
Po wojnie rozpoczęły się dyskusje nad celowością wybuchu Powstania Warszawskiego, jego przygotowaniem wojskowym i strategicznym wobec przeważającej siły militarnej Niemiec.
rozwiń zwiń