Dagadana zafascynowana poezją Janusza Różewicza

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2014 19:32
- To nie jest wynik chłodnej kalkulacji. Temat sam wpadł nam w ręce. Nie zaaranżowaliśmy piosenek do poezji, aby zrobić kolejny album, ona sama nas pociągnęła do tego. Chcieliśmy też wypromować poetę, który sam nie miał szansy tego zrobić - opowiadał o albumie "List do Ciebie" zespołu Dagadana Mikołaj Pospieszalski.
Audio
  • Dagadana zafascynowana poezją Janusza Różewicza (MO czyli Mało Obiektywnie/Trójka)
Dagadana
DagadanaFoto: Ryszard Izydorczak

- Janusz to najstarszy z braci Różewiczów. Zginął podczas wojny rozstrzelany przez gestapo w 1944 roku. Miał wówczas 26 lat. Jego poezja była bardzo dojrzała, niezwykle kolorowa - mówił gość Mariusza Owczarka. Jak dodaje nie brak oczywiście w poezji Janusza Różewicza wierszy wojennych, do nich zespół dotarł później. - To wszystko sprawiło, że chcieliśmy stworzyć do tej poezji muzykę - podkreśla Mikołaj Pospieszalski.

Gdy Dagadana, słynąca  z niesztampowego łączenia folkloru z muzyką elektroniczną, zaczynała pracę nad najnowszym projektem szukała perkusisty. Do współpracy zdecydowała się zaprosić Franka Parkera, chicagowskiego muzyka, który zamieszkał w Częstochowie. - Nagrywał wcześniej m.in. z Kurtem Ellingiem , to bardzo utytułowana postać - podkreśla gość "MO". - Zaprosiliśmy go do studia i  po nagraniu wiedzieliśmy, że to jest to zupełnie inna jakość dla naszego zespołu. Gramy razem koncerty. Na najbliższe zapraszamy do Poznania (29 marca) i Warszawy (12 kwietnia). Dagadana wystąpi też w … Pekinie na targach Sound of the Xity. - To już nasza kolejna wizyta w Pekinie, będziemy tam współpracować z muzykami z Chin i Mongolii - opowiada Mikołaj Pospieszalski.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy Mariusza Owczarka!

Audycji " Mało Obiektywnie " słuchać można w każdą sobotę od godz. 22.05 do północy.

(gs)

Czytaj także

Maria Peszek o płycie "JEZUS is aLIVE": zależało nam na brudach

Ostatnia aktualizacja: 24.02.2014 13:32
"JEZUS is aLIVE" to pierwszy koncertowy album Marii Peszek. - Chcieliśmy jak najmniej ingerować w nagranie, chcieliśmy zachować wszystkie brudy, potknięcia, pomyłki. I przede zależało na tym, żeby na płycie było to, co najważniejsze, czyli ludzie, bardzo dużo ludzi - opowiadała w Trójce wokalistka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ragaboy: autorską płytę nagrałem z dobrymi ludźmi

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2014 12:30
- Jestem zaskoczony ciepłym przyjęciem płyty. Nie przypuszczałem, że muzyka instrumentalna może tak chwycić - mówi Ragaboy. Artysta, czyli Tomasz Osiecki był gościem audycji "Mało obiektywnie". "Golden Sitar Star" to pierwsza solowa płyta z muzyką instrumentalną Ragaboya. Ukazała się na rynku 8 marca.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Springsteen z duchami przedziera się przez ciemność

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2014 14:42
- Uhonorowany dwiema nagrodami Grammy, pełen religijnych odniesień utwór "The Rising", był reakcją Springsteena na wydarzenia z 11 września 2001 roku w Nowym Jorku - opowiada Piotr Metz w cyklu poświęconym twórczości Bossa.
rozwiń zwiń