Bo Saris: zawsze trzymałem się swojej ścieżki

Ostatnia aktualizacja: 07.06.2014 14:56
Artysta kilka lat temu wygrał holenderską edycję popularnego talent show. - To było dobre doświadczenie, wiele się dzięki niemu nauczyłem. Dla mnie zawsze to był jednak tylko sposób, aby zaprezentować się szerszej publiczności, pokazać co umiem. Zawsze wiedziałem kim jestem, co chce robić - podkreśla muzyk w rozmowie z Markiem Niedźwieckim.
Audio
  • Bo Saris : zawsze trzymałem się swojej ścieżki (Markomania/Trójka)
Kadr z teledysku do piosenki The Addict Bo Sarisa
Kadr z teledysku do piosenki The Addict Bo SarisaFoto: youtube.com

Jego debiutancka płyta "Gold", zawierająca 15 niezwykłych kompozycji ukazała się w Polsce 20 maja 2014.  - Muzyka z lat 60., 70. jest przeze mnie szczególnie ukochana, zawsze uwielbiałem soul, funk, jazz i dlatego właśnie taką muzykę chcę grać, taki jestem - mówił Bo Saris przed wieczornym koncertem w Studio im. Agnieszki Osieckiej .

Jak powstawała płyta "Gold" dzięki której artysta został okrzyknięty przez brytyjską prasę mianem "soulowej sensacji"?  - Około trzech lat temu przeniosłem się do Londynu. Pierwsze dwa całkowicie poświęciłem na tworzenie muzyki. Byłem też w USA, w Los Angeles, gdzie spotkałem Dre Harrisa.  Zgodził się wyprodukować moją płytę, która debiutancką płytę, która powstała na przełomie 2012 i 2013 roku w Los Angeles - opowiada gość "Markomanii".

Bo Saris to nowy głos na scenie soul! Jego debiutancka płyta "Gold" kipi pozytywną energią zanurzoną w złotej erze soulu i trudno uwierzyć, że jest zaśpiewana przez kogoś, kto nie pochodzi z tamtej epoki.

Na " Markomanię " w każdą sobotę między 10.00 a 12.00 zaprasza Marek Niedźwiecki.

(gs/mp)

Czytaj także

Atom String Quartet - gratka dla miłośników jazzu

Ostatnia aktualizacja: 25.05.2014 09:00
Atom String Quartet jest jednym z nielicznych na świecie i pierwszym w Polsce kwartetem smyczkowym grającym jazz. Zapraszamy do obejrzenia koncertu muzyków, którzy wystąpili w studiu im. Agnieszki Osieckiej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Filip Łobodziński: płytą "Mur" nie chcieliśmy komentować rzeczywistości

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2014 15:24
- Zaczynaliśmy od repertuaru, który jest na nowo nagrany na płycie "Mur". Spotkałem Darka Bugalskiego, który gratulował nam tego albumu i powiedział, że te piosenki wyjątkowo dobrze brzmią dziś - mówi gość "Markomanii" Filip Łobodziński z Zespołu Reprezentacyjnego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

ECM: najpiękniejsze dźwięki obok ciszy

Ostatnia aktualizacja: 03.06.2014 15:10
Oto motto monachijskiej wytwórni ECM, która wydaje m.in. płyty Keitha Jarretta, Chicka Corei, Jana Garbarka czy Tomasza Stańki. Manfred Eicher - szef prestiżowej, działającej od czterech dekad oficyny - był gościem Michała Margańskiego.
rozwiń zwiń