Pianohooligan i jego kłębowisko twórczych myśli

Ostatnia aktualizacja: 16.02.2015 10:18
- Cały czas układam sobie w głowie następne kroki. Analizuję, czy dokonuję słusznych wyborów muzycznych. Długo się zastanawiam zanim podejmę decyzję - mówił w Trójce Piotr Orzechowski, kompozytor i pianista jazzowy.
Audio
  • Piotr Orzechowski i jego kłębowisko twórczych myśli (Lista osobista/Trójka)
Piotr Orzechowski mówił, że projekt muzyczny zmienia się, gdy trafia do słuchaczy
Piotr Orzechowski mówił, że projekt muzyczny zmienia się, gdy trafia do słuchaczyFoto: Wikipedia/Piotr Drabik from Poland

Piotr Orzechowski, znany również jako Pianohooligan, tłumaczył, że dla niego każdy projekt muzyczny cały czas ulega przetwarzaniu. - Do momentu wydania płyty jestem sam na sam z muzyką, sam na sam z ideą. Później, gdy ten projekt odchodzi ode mnie i trafia do innych osób, zaczynam o nim myśleć zupełnie inaczej - stwierdził gość Trójki.

Muzyk podkreślił, że dla niego nagrania studyjne są punktem wyjścia, a prawdziwe granie zaczyna się na koncertach. - Wtedy - mówił Piotr Orzechowski - materiał zyskuje nowe życie i skręca w różne strony.

***

Tytuł audycji: Lista osobista

Prowadził: Piotr Metz
Gość: Piotr Orzechowski
Data emisji: 14.02.2015
Godzina emisji: 19.05

mr/mp

Zobacz więcej na temat: Lista osobista MUZYKA Trójka

Czytaj także

Natalia Przybysz: muzycy są od tego, by poruszać emocjami ludzi

Ostatnia aktualizacja: 09.02.2015 14:58
- Wierzę, że muzyka jest do tego, żeby wziąć trudne emocje, podgrzać je, roztopić i zamienić w miłość - mówiła w radiowej Trójce piosenkarka Natalia Przybysz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Django Django i Modest Mouse na Open'er 2015!

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2015 19:37
Znamy nowych wykonawców, którzy wystąpią na Festivalu Open'er 2015. Wśród nich Django Django, Modest Mouse, Refused i Of Monsters and Men.
rozwiń zwiń

Czytaj także

LP3: Fisz Emade wracają na szczyt!

Ostatnia aktualizacja: 13.02.2015 22:00
Zaskoczenie! Fisz i Emade wracają na pierwszą pozycję. Mela Koteluk druga. Hozier tym razem spadł aż na trzecie miejsce.
rozwiń zwiń