Klan: rzeczywistość nas uwiera

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2012 18:00
Legenda polskiego rocka powraca. Odnowiony Klan wydał właśnie kolejną płytę "Laufer", a lider grupy Marek Ałaszewski był gościem Trójkowej audycji "Minimax".
Audio

- To trzecia edycja zespołu. Reaktywujemy się średnio raz na 20 lat. Tym razem trzeba będzie jednak przyspieszyć, bo nie sądzę, bym za dwie dekady był w równie dobrej formie - powiedział Ałaszewski Piotrowi Kaczkowskiemu i Leszkowi Adamczykowi. Faktycznie kultowy status Klanu nie przełożył się nigdy ani na komercyjny sukces, ani na żywotność grupy.

Na przełomie lat 60. i 70. płyta (i suita baletowa) "Mrowisko" przełamała stereotypy big bitu i stworzyła archetyp polskiego rocka progresywnego. Niestety Klanowi, pomimo wielu obietnic, nie pozwolono nigdy promować swojej muzyki poza granicami PRL oraz Bloku Wschodniego. - To była główna przyczyna rozpadu pierwszego składu - wyjaśnia Marek Ałaszewski. - Ogromne nakłady pracy i energii, a potem wielkie rozczarowanie...

Klan powrócił jako niemal całkowicie akustyczny kwartet na początku lat 90. Wydany wtedy album "Po co mi ten raj" uznać można za prekursorski dla mody na produkcje typu "unplugged". Być może problemem zespołu pozostawało niezmiennie jego wizjonerstwo, nieadekwatne do realiów polskiej sceny. Czy tak będzie i tym razem?

Na razie mamy trzeci w dorobku grupy longplay "Laufer" oraz zapowiedź koncertu promocyjnego, który odbędzie się 13 kwietnia w Warszawie. W całkowicie odnowionym składzie u boku Marka  Ałaszewskiego stanął m.in. jego syn... Marek. Czyżby Klan miał się stać wielopokoleniową sztafetą?

Szczegóły w nagraniu z Trójkowej audycji "Minimax".

Zobacz więcej na temat: lata 60 mod Rock Warszawa

Czytaj także

Warszawski Klan jako pierwszy wystąpił w obronie poziomek

Ostatnia aktualizacja: 01.04.2012 13:00
W latach 70. śpiewali o spychaczach dwusuwowych, tworzyli muzykę baletową i jako pierwsi w Polsce zastosowali na scenie dym z odkurzacza. Dziś mija 43. rocznica powstania zespołu Klan.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Klan: Dla pieniędzy graliśmy także swing w amerykańskiej ambasadzie...

Ostatnia aktualizacja: 24.01.2012 14:00
- Tyle razy słuchaliśmy muzyki Klanu w kinie, nawet o tym nie wiedząc - komentuje Jerzy Sosnowski płytę "Senne Wędrówki" z nagraniami pionierów polskiego prog rocka dla Polskiej Kroniki Filmowej.
rozwiń zwiń