Rock, hip-hop i... Muzyczne fascynacje Krzysztofa Łoniewskiego

Ostatnia aktualizacja: 07.08.2014 14:33
Na liście ulubionych wykonawców Krzysztofa Łoniewskiego są m.in. Pearl Jam, Gogol Bordello, Kaliber 44 czy Kings of Leon. Czy Bartosz Gil i Piotr Stelmach, na podstawie samej listy utworów tych wykonawców, odgadli, kto stoi za takim wyborem?
Audio
  • Rock, hip-hop i... Muzyczne fascynacje Krzysztofa Łoniewskiego (Ja tu gram/Trójka)
Krzysztof Łoniewski
Krzysztof ŁoniewskiFoto: Katarzyna Goleniewska/PR

Według Bartosza Gila to jest lista przygotowana przez kogoś, kto przeżywał swoją młodość w latach 90. - To także ktoś, kto trzyma rękę na pulsie i interesuje się tym, co się dzieje w muzyce. Przykładem jest obecność na liście Damona Albarna. Tworzy mi się przed oczami obraz osoby dynamicznej, młodej, przebojowej, pogodnej. Brakuje mi tu kilku utworów, żeby powiedzieć, że to Krzysiek Zyblewski albo Krzysiu Łoniewski? - zastanawiał się dziennikarz Trójki.
- Jeśli w jednym zestawie daje się Kings Of Leon, Radiohead, Kaliber 44 - czy to jest w ogóle facet? - głośno pytał Piotr Stelmach. - Widzę kilka utworów przy których można świetnie trenować bieganie. Nie znam kogoś, kto by spinał (jeśli chodzi o gust) tak różne półki. Krzysiek Łoniewski może? - odgadł Stelmach.
Sprawdź poprzednie audycje z cyklu "Ja tu gram" >>>

- Gdybym miał wybrać jeden ulubiony zespół to byłby to Pearl Jam. Dorastałem w latach 90. i w Pearl Jam byłem zakochany. Bardzo ciężko jest wybrać jeden utwór tej grupy, skoro jest ich tak wiele. Byłem na ich wszystkich koncertach w Polsce, poza tym ostatnim. Album "Ten" to dla mnie najlepsza płyta rockowa wszech czasów - zachwyca się Krzysztof Łoniewski .

Zdaniem bohatera audycji "Ja tu gram" Kaliber 44 to najlepszy zespół hip-hopowy na polskiej scenie. - Nikt po nich już tak dobrze nie grał, Paktofonika oczywiście zbliżyła się poziomem - mówi.


- Gogol Bordello, czyli absolutni wariaci, jak powiedział Piotr Stelmach. Dla mnie ta grupa jest wyjątkowa, pewnie przez ten tygiel narodowościowy. Tam liderem jest Ukrainiec, jest też dwóch Rosjan, jest Szkotka z chińskimi korzeniami, jest Ekwadorczyk czy Amerykanin. Ten tygiel, ta zbitka daje coś niezwykłego. Wiem, że będą w grudniu w Warszawie i tym razem sobie nie daruję i pójdę na ich koncert - zapowiada Krzysztof Łoniewski.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji!

Oto lista ulubionych piosenek Krzysztofa Łoniewskiego:

Pearl Jam - State Of Love And Trust

Gogol Bordello - Alcohol

Damon Albarn - Heavy Seas of Love

Dub Pistols - Running from the Thoughts

Lao Che - Hydropiekłowstąpienie

Kaliber 44 - Film

Pablopavo - Primo Rebel

Bran van 3000 - Shopping

Kings of Leon - Sex on Fire

Radiohead - Karma Police

Na " Ja tu gram " zapraszamy od poniedziałku do czwartku od godz. 12.05 do 13.00. Audycję przygotowuje Tomasz Żąda.

(mp/fbi)

Czytaj także

Lata 80. Ulubiona dekada muzyczna Izabeli Woźniak

Ostatnia aktualizacja: 04.08.2014 19:05
- Wychowałam się na Liście Przebojów Programu Trzeciego - mówiła w audycji "Ja tu gram" Izabela Woźniak, tłumacząc dlaczego wśród jej ulubionych wykonawców znalazła się m.in. grupa The Rainbirds.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Paweł Sołtys i jego zamiłowanie do muzyki postpunkowej

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2014 06:00
- Post-punk to faktycznie moja muzyka. Zaczęło się już w podstawówce, kiedy z kolegami słuchaliśmy Guns N' Roses i Rage Against the Machine. Szybka, melodyjna muzyka pomaga mi dobrze zacząć dzień. To strzał adrenaliny - mówi Paweł Sołtys.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tomasz Ławnicki: w muzyce najważniejsza jest treść

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2014 17:00
- We wszystkich wybranych przeze mnie piosenkach jest bunt, a on jest wypisany na mojej twarzy - mówił gość audycji "Ja tu gram".
rozwiń zwiń