Filip Springer o tym, co tak naprawdę znaczy mieszkać na swoim

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2015 03:43
- Dla mnie dom jest tam, gdzie mam ochotę wpływać na przestrzeń, w której żyję. To nie musi być mieszkanie, na który mam akt notarialny - mówi Filip Springer, autor książki "13 pięter".
Audio
  • Rozmowa z Filipem Springerem o dzisiejszym problemie mieszkaniowym (Klub Trójki)
W 13 piętrach spotykamy trzydziestolatków, którzy uważają, że dopiero wzięcie kredytu na trzydzieści pięć lat uczyniło ich dorosłymi. Czytamy historię dziewczyny zostawianej przez kolejnych chłopaków, bo okazało się, że zarabia zbyt mało, nie spełnia warunków, nie ma zdolności kredytowej
W "13 piętrach" spotykamy trzydziestolatków, którzy uważają, że dopiero wzięcie kredytu na trzydzieści pięć lat uczyniło ich dorosłymi. Czytamy historię dziewczyny zostawianej przez kolejnych chłopaków, bo okazało się, że zarabia zbyt mało, nie spełnia warunków, nie ma zdolności kredytowejFoto: Filip Springer

Okładka książki Filipa Springera

"13 pięter" Filipa Springera to reporterska opowieść o wielu z nas. O tych, którzy żyją w mieszkaniach kupionych na kredyt. O tych, którzy nie mają na to szansy, bo nie posiadają... zdolności. - Przystępowałem do pracy nad książką z zamysłem bardzo dziennikarskim, by zbadać system, kredyt, raty, wynajmowanie. Dopiero w pewnym momencie zrozumiałem, że nie do końca mnie to interesuje. Ciekawszy był znacznie bardziej podstawowy problem, czyli to, jak ludzie zaspokajają swoją potrzebę mieszkaniową, w jaki sposób konstruują dzisiaj dom - opowiada Filip Springer.

Inspiracją do napisania książki była irytacja i złość na otaczającą nas rzeczywistość. - Złapałem się w pewnym momencie na tym, że coraz częściej zatrzymuję się, czytając gazety i rozmawiając z ludźmi, na słowie "mieszkanie". Jak zacząłem później o tym myśleć, to zdałem sobie sprawę, że przez całe dorosłe życie nie kwestionowałem formy zaspokojenia potrzeby mieszkaniowej, jaka jest dominująca w Polsce. Chodzi o wzięcie kredytu hipotecznego. Przyjąłem to jak konieczność zdania matury czy to, że muszę iść na studia - wspomina reporter.

Gość Michała Nogasia wyjaśnił m.in., co jest jedną z największych socjotechnicznych manipulacji, jakich dokonano w ostatnim 25-leciu, oraz z jakich europejskich krajów powinniśmy brać przykład, jeśli chodzi o problem własnych mieszkań.

***

Tytuł audycji: Klub Trójki

Prowadzi: Michał Nogaś

Gość: Filip Springer (reporter, pisarz)

Data emisji: 11.08.2015

Godzina emisji: 21.07

sm/ei

Czytaj także

Nowa Rosja - kraj, który fascynuje i przeraża

Ostatnia aktualizacja: 31.07.2015 14:40
W kolejnym odcinku audycji "Trójkowy znak jakości" Michał Nogaś poleca książkę Petera Pomerantseva pt. "Jądro dziwności. Nowa Rosja". - Jest to naprawdę znakomita, ale też przerażająca lektura - mówi dziennikarz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

David Foster Wallace nareszcie po polsku! Oto król przypisów

Ostatnia aktualizacja: 07.08.2015 11:06
Ukazało się polskie wydanie "Krótkich wywiadów z paskudnymi ludźmi". - Nie przepadam za tym określeniem, ale tym razem to powiem: autor tej książki stał się postacią kultową już za życia - stwierdza Michał Nogaś.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak obejrzeć Katowice od kuchni?

Ostatnia aktualizacja: 08.08.2015 14:55
"Rajzy po Kato" to alternatywne, niecodzienne wycieczki po stolicy Górnego Śląska i okolicach. W piątek w Kawiarni Literackiej na OFF Festivalu odbyła się premiera przygotowywanego przez dwa lata przewodnika.
rozwiń zwiń