Cienie IRA, Brexitu i tlącego się konfliktu w Irlandii Północnej

Ostatnia aktualizacja: 31.03.2017 02:34
- Dla mieszkańców Belfastu mniejsze znaczenie ma religia, za to ogromnie ważne jest przywiązanie do ziemi, rozumienie swojej lojalności i przynależności poprzez kategorie terytorialne - mówi Aleksandra Łojek, autorka książki "Belfast. 99 ścian pokoju".
Audio
  • Irlandia Północna - dyskusja o jej historii i teraźniejszości (Klub Trójki)
Formalnie ta część Zjednoczonego Królestwa zamieszkiwana była od wieków przez zwaśnione grupy wyznaniowe, z których jedna ciążyła ku brytyjskiej Koronie (protestanci), druga zaś - katolicka - ku niezależnemu państwu, jakim przed wiekiem stała się  Irlandia
Formalnie ta część Zjednoczonego Królestwa zamieszkiwana była od wieków przez zwaśnione grupy wyznaniowe, z których jedna ciążyła ku brytyjskiej Koronie (protestanci), druga zaś - katolicka - ku niezależnemu państwu, jakim przed wiekiem stała się IrlandiaFoto: Roberto Casalone via Foter.com/CC BY-NC-SA

Irlandia Północna albo Ulster - od nazwy prowincji, w której się znajduje - to mały, ale bardzo doświadczony przez historię i politykę skrawek ziemi. Do końca XX wieku trwała tam wojna domowa, w której zginęło ponad 3 tys. osób. Pomimo pozornego pokoju, nad północnym krańcem wyspy wisi widmo przemocy. W samym konflikcie trudno mówić o dwóch spójnych, ścierających się grupach, jak np. Brytyjczycy i Irlandczycy, bo tożsamość Brytyjczyków mieszkających w Irlandii Północnej stanowi problem dla nich samych.

- Dlatego pojawia się trzecia kategoria: Północnoirlandczycy. Coraz więcej osób, nawet niektóre organizacje paramilitarne, uważają, że Irlandia Północna jest tak silną prowincją, że dobrze by było, gdyby stanowiła samodzielny kraj, co się nigdy nie zdarzy - opowiada Aleksandra Łojek.

Ze skomplikowaną kwestią tożsamości mieszkańców Północnej Irlandii zgadza się prof. Wawrzyniec Konarski, który nie jest w stanie wyczerpać tego tematu w czasie 30 godzin uniwersyteckich wykładów. - Myślę, że lojalizm jest formą sposobu myślenia, która wynika z przesłanek społecznych i politycznych, bo oznacza wierność wobec Korony i więzi z Wielką Brytanią. Unionizm jest ideologią polityczną, którą się stosowało na przykład w postaci zakładania kolejnych partii - zaznacza politolog.

Jak rozpoznają się ludzie w Irlandii Północnej? Czy w wyniku Brexitu zjednoczy się ona z Irlandią? Zapraszamy do wysłuchania dołączonego nagrania audycji.

***

Tytuł audycji: Klub Trójki
Prowadzi: Dariusz Rosiak
Goście: Aleksandra Łojek (socjolog, kulturoznawca, autorka książki "Belfast. 99 ścian pokoju"), prof. Wawrzyniec Konarski (politolog, Uniwersytet Jagielloński)
Data emisji: 30.03.2017
Godzina emisji: 21.07

sm/mk

Czytaj także

Belfast - miasto cierpiące na rozdwojenie jaźni

Ostatnia aktualizacja: 03.07.2015 09:19
Stolica Irlandii Północnej to jedno z najbardziej podzielonych miast świata. W jego zakamarki i tajemnice wprowadza nas Aleksandra Łojek, autorka książki "Belfast. 99 ścian pokoju".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Znieczulenie i zapomnienie. Belfast, miasto jak otwarta rana

Ostatnia aktualizacja: 10.07.2015 02:24
- Tu można wsiąść w autobus, jechać, patrzeć na ludzi i ich twarze, i nawet nie wiadomo, kiedy mija czas - mówi Aleksandra Łojek, autorka książki o Belfaście.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Brexit doprowadzi do zjednoczenia Irlandii?

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2017 16:42
Zwolennicy utrzymania Irlandii Północnej w Wielkiej Brytanii po raz pierwszy stracili większość w północnoirlandzkim parlamencie. To wynik ostatnich wyborów, które okazały się przełomowe. Czy to oznacza, że otwiera się możliwość politycznej dyskusji o zjednoczeniu Irlandii?
rozwiń zwiń