Czy powinniśmy się martwić o polskie ptaki?

Ostatnia aktualizacja: 16.04.2018 22:00
Wiosna. Ptaki. Na "Czerwonej liście ptaków Europy" Komisji Europejskiej oraz BirdLife International jest 15 gatunków ptaków regularnie lęgowych w Polsce.
Audio
  • Czy powinniśmy się niepokoić o ptaki? (Klub Trójki)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: photomaster/Shutterstock.com

To między innymi orlik grubodzioby, rycyk, głowienka, ostrygojad… Ale także czajki i turkawki, niedawno pospolite. A wróble? A jaskółki? A bociany? Ich też jest mniej. Co z nimi? Czy i o nie mamy się niepokoić?

– Są gatunki takie jak wrony, które mają się w Polsce bardzo dobrze. Okazuje się, że nauczyły się żyć z nami, widzą w nas źródło pożywienia i dzięki temu żyje im się świetnie – mówi ornitolog Marcin Siuchno.

– Ogólnie jednak, jeśli chodzi o ptaki, to sytuacja nie jest najlepsza. Nawet jeśli ogólna ich liczba nie spada na łeb, na szyję, to w większości gatunków, niestety, notujemy poważne spadki w populacji. Jeżeli więc możemy coś zrobić dla ptaków w naszej okolicy, powinniśmy zacząć myśleć o naszym środowisku, sąsiedztwie i mieście nie jako o miejscu, w którym żyją ludzie, ale takim, gdzie żyją także inne stworzenia – tłumaczy Piotr Kamont ze Stowarzyszenia Ptaki Polskie.

Czy jakiś gatunek ptaka w Polsce jest zagrożony wyginięciem? Jakie niebezpieczeństwa czyhają na znane z naszych pól i lasów ptaki wędrowne? Zapraszamy do wysłuchania dołączonej audycji.

***

Tytuł audycji: Klub Trójki
Prowadzi: Dariusz Bugalski
Goście: Piotr Kamont (ornitolog, Stowarzyszenie Ptaki Polskie), Marcin Siuchno (ornitolog, Jestem na pTAK)
Data emisji: 16.04.2018
Godzina emisji: 21.06

ml/mk

Czytaj także

Jakie są przejawy ptasiej inteligencji?

Ostatnia aktualizacja: 05.01.2018 12:53
– Mówi się, że inteligencja wrony sięga inteligencji siedmiolatka – stwierdził doktor Kruszewicz w porannej audycji "Zapraszamy do Trójki". 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy dużym ssakom nie przeszkadza towarzystwo ptaków?

Ostatnia aktualizacja: 13.04.2018 07:00
– Słonie się do tego szybko przyzwyczajają – mówi dr Andrzej Kruszewicz.
rozwiń zwiń